Nie straszne, bo pierwsze Krakowskie Dni Elektrorecyklingu przypomniały Krakowianom co z nimi robić. Zużyte pralki, lodówki i inne elektrośmieci ZAWSZE powinny trafić do wyznaczonych miejsc ich zbiórki. NIGDY do lasu lub zwykłego śmietnika.
Posłuchaj rozmowy Katarzyny Pelc z dyr. Ewą Olszowską-Dej, dr Henrykiem Buczakiem i laureatami ekokonkursu.
Krakowskie Dni Elektrorecyklingu wystartowały 8 października prowokacją ekologiczną. Na Plantach pojawiły się zużyte pralki lodówki i inne elektrosmieci. Oczywiście sprzęty wykorzystane do instalacji były pozbawione wszelkich elementów szkodliwych i ustawione z największą starannością. A chodziło o wywołanie oburzenia wśród mieszkańców i sprowokowanie dyskusji na temat "Co dalej ze zużytym sprzętem elektrycznym i elektronicznym".
Tego samego dnia ustawiona została też wystawa ekologiczna na Plantach, pomiędzy ulicą Franciszkańską a Wiślną, oraz ruszył konkurs dla szkół w formie „Gry Miejskiej”. Zabawa ta wykorzystywała metodykę podchodów, co wyjątkowo podobało się młodzieży. Około 2,5 km trasa, plansze z zadaniami ilustrowane ręką wybitnego rysownika komiksowego Marcina Kułakowskiego i ciekawe zadania skusiły 12 szkół, które wystawiły 31 zespołów. To bardzo dobry wynik biorąc pod uwagę, że w Krakowie akcja organizowana była po raz pierwszy!
We wtorek 2. grudnia podczas uroczystego zakończenia i podsumowania akcji wręczono nagrody (laptopy, drukarki i sprzęt multimedialny) zwycięskim zespołom ze szkół podstawowych i gimnazjów. Atrakcją spotkania był koncert zespołu Recycling Band - krakowskiego zespółu muzycznego grającego na własnoręcznie wykonanych instrumentach z odpadów. Członkowie zespołu - finaliści V edycji programu Mam Talent, nie tylko zagrali, ale też opowiedzieli o tym w jaki sposób wykonali swoje instrumenty.
Krakowskie Dni Ekeltrorecyklingu zorganizowały firmy z grupy Biosystem S.A. Wszystko po to, by uzmysłowić mieszkańcom jak poważne konsekwencje niesie za sobą nieodpowiedzialne pozbywanie się elektroodpadów.
kp