Społeczności energetyczne to nie tylko produkcja energii, to również model współpracy, gdzie obywatele mogą decydować o rozwoju, planowaniu i bezpieczeństwie na poziomie lokalnym. Lokalne wspólnoty razem inwestują w OZE, zarządzając produkcją energii na własne potrzeby. Demokracja energetyczna rozwija się w wielu krajach dzięki nowym zielonym technologiom, polityce i aktywności społeczeństwa.
Z Rafałem Krenzem z CoopTech Hub rozmawiała Ewa Szkurłat
W lutym 2026 w oficjalnych wykazach było już 540 spółdzielni energetycznych, a większość z nich powstała w ostatnich miesiącach. Zgodnie z Prawem spółdzielczym grupa założycielska musi liczyć co najmniej dziesięciu członków, jeśli są to osoby fizyczne. Dalszy etap obejmuje rejestrację w Krajowym rejestrze Sadowym oraz wpis do wykazu prowadzonego przez Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa - to warunek konieczny, by spółdzielnia mogła rozpocząć praktyczną działalność.
W spółdzielni energetycznej ceny energii są ustalane przez spółdzielnię i jej członków, co oznacza większą elastyczność w dopasowaniu stawek do realnych kosztów produkcji energii. Od listopada ubiegłego roku spółdzielnie energetyczne mogą powstawać również na terenie gmin miejskich.