Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Co zostawili po sobie w Puszczy Niepołomickiej miłośnicy bushcraftu?

Choć bushcraft szacunek dla przyrody ma wpisany w zasady i etykę, to jednak coraz częściej zdarza się, że szkodzi naturze - powiedział Ewie Szkurłat prof. Paweł Adamski z Akademii Kultury Fizycznej w Krakowie.

Z prof. Pawłem Adamskim z Akademii Kultury Fizycznej w Krakowie rozmawiała Ewa Szkurłat

W Polsce biwakowanie w lasach jest ściśle regulowane. Lasy Państwowe udostępniają specjalne obszary leśne, gdzie można legalnie uprawiać bushcraft i nocować "na dziko". Kanały i strony poświęcone tej formie naturalnej turystyki rosną jak grzyby po deszczu i mają po kilkaset tysięcy subskrybentów.

Wg zasad bushcraftu nie powinno się m.in. zbyt długo nie przebywać na małej przestrzeni, bo to  prowadzi do wydeptania runa i erozji gleby, nie wolno: wycinać żywych drzew i zrywać zielonych gałęzi na budowę schronień czy ogniska, rozpalać ognisk bezpośrednio na korzeniach drzew, w miejscach łatwopalnych lub używać do tego rzadkich krzewów, używać tradycyjnych mydeł lub szamponów w pobliżu zbiorników wodnych. Jednak niektórzy tych zasad nie przestrzegają - co udowodniono podczas analizy wpływu survivalu i bushcraftu na ekosystemy leśne.

Badanie w Puszczy Niepołomickiej łączyło inwentaryzację terenową z ankietą wśród osób uprawiających te aktywności. W 200 losowo wybranych punktach na terenie Puszczy Niepołomickiej (z wyłączeniem rezerwatów, terenów wojskowych i miejsc rekreacyjnych) sprawdzano obecność śladów aktywności ludzkiej. Równolegle przeprowadzono ankietę online, której wyniki porównano z badaniem pilotażowym z 2016 roku.Ślady aktywności niezwiązanej z gospodarką leśną stwierdzono na 41% punktów, w tym ślady survivalu/bushcraftu (biwaki, ogniska, schronienia, pozyskiwanie kory brzozowej) na ok. 20%. Nie wykazano istotnej różnicy między obszarami objętymi programem „Zanocuj w lesie" a pozostałą częścią lasu — program nie kanalizuje skutecznie tej aktywności.

W porównaniu z 2016 rokiem wzrósł udział kobiet oraz osób, dla których głównym motywem zainteresowania survivalem są wydarzenia społeczno-polityczne (inwazja Rosji na Ukrainę, pandemia COVID-19). Istotnie wzrosło znaczenie przypisywane aktywnościom potencjalnie szkodliwym dla środowiska: budowie trwałych schronień, ćwiczeniom reakcji na katastrofy oraz tzw. niekonwencjonalnym metodom pozyskiwania zwierząt (kłusownictwo).Większość respondentów nie odrzuca obowiązujących ograniczeń w całości, jednak podchodziła do nich raczej wybiórczo.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu