Decyzją Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Krakowie rezerwat „Bór na Czerwonem”, chroniący unikalne torfowiska Podhala, powiększył się o prawie 80 hektarów – teraz obejmuje blisko 195 ha. To ważny krok w ochronie bioróżnorodności i zasobów wodnych regionu.
Z Romanem Latoniem - emerytowanym nadleśniczym z Nowego Targu rozmawiała Ewa Szkurłat
Rezerwat "Bór na Czerwonem" powiększył się o prawie 80 hektarów. Decyzją Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Krakowie obszar chroniony obejmuje już prawie 195 hektarów. Decyzja zapadła na wniosek Nadleśnictwa Nowy Targ. Powiększenie rezerwatu oznacza, że jeszcze większy fragment cennych, podmokłych borów otaczających nowotarskie torfowisko zostanie objęty ochroną prawną, co ma kluczowe znaczenie dla zachowania bioróżnorodności Podhala i ochrony zasobów wodnych regionu.
Rezerwat "Bór na Czerwonem" kończy 100 lat. Unikatowa ostoja przyrody wciąż skrywa tajemnice
Rezerwat ma już 100 lat. Swoją nazwę zawdzięcza glonowi, który jesienią czerwienieje. Jego torfowiska chronią kotlinę orawsko-nowotarską przed suszami i powodziami, bo są świetnym magazynem wody. Bór na Czerwonem jest perłą przyrody nie tylko w skali Polski, ale i Unii Europejskiej. Został włączony do sieci Natura 2000. Pierwotnie miał zaledwie 5 hektarów.
Jest dostępny dla turystów i osób z niepełnosprawnościami. Poprowadzono tam ścieżkę edukacyjną zakończoną platformą widokową zlokalizowaną ponad torfowiskiem, z której roztacza się widok na Tatry i Gorce. Wzdłuż trasy ustawione są tablice pozwalające na zapoznanie się z tym „najstarszym żywym pomnikiem przyrody”, jakim są torfowiska.