Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Pułapka rodzicielskiej nadopiekuńczości

Czy młodsze rodzeństwo powinno korzystać z prezentu urodzinowego starszego dziecka? I czy każde dziecko obecne na przyjęciu musi dostać własny upominek? Coraz więcej rodziców mierzy się z podobnymi dylematami. Próba ochrony dzieci przed najmniejszą frustracją może przynieść odwrotny skutek, utrudnia naukę cierpliwości, czekania i radzenia sobie z emocjami. Więcej w rozmowie z Sylwią Paszkowską opowiedziała Katarzyną Wnęk-Joniec.

Pułapka rodzicielskiej nadopiekuńczości
Zdjęcie ilustracyjne/Fot. pexels

Posłuchaj rozmowy

Mama dwóch dziewczynek, dziesięcioletniej i sześcioletniej, obiecała starszej córce telefon na dziesiąte urodziny. Do tej pory dziewczynka nie miała własnego urządzenia, więc prezent miał być wyjątkowy. Problem pojawił się w momencie, gdy o planach usłyszała młodsza siostra. Reakcja była natychmiastowa: ona też chce telefon. Zaczęły się pytania, czy może dostać własny? A jeśli nie, to może telefon będzie wspólny? A może starsza siostra powinna się nim dzielić? Czy kupić starszej córce telefon, ale pod warunkiem, że będzie musiała udostępniać go młodszej?

Problem nie dotyczy wcale telefonu. Chodzi raczej o to, że rodzice coraz częściej starają się za wszelką cenę chronić dzieci przed najmniejszą niewygodą. Młodsze dziecko jest smutne, że nie dostaje prezentu? Natychmiast próbujemy coś wymyślić, żeby wyrównać sytuację. Tymczasem fakty są proste. Urodziny jednego dziecka to jego święto. Tak samo, jak imieniny czy inne ważne okazje. Jeśli zaczniemy "wynagradzać" rodzeństwu fakt, że nie ma urodzin, wpadamy w absurd. Rodzice często działają z najlepszych intencji. Chcą, by dzieci czuły się dobrze, nie przeżywały przykrych emocji i nie były zazdrosne. Jednak w praktyce bywa odwrotnie. Chronienie dziecka przed każdą frustracją sprawia, że nie uczy się ono radzenia sobie z emocjami. A przecież życie składa się także z czekania i z sytuacji, które są niewygodne.

Innym zwyczajem, który zaczyna się pojawiać, jest kupowanie dodatkowego prezentu dla rodzeństwa dziecka obchodzącego urodziny. Rodzice czasem mówią dzieciom, by wzięły coś małego dla brata lub siostry solenizanta, żeby im nie było przykro. Urodziny są dniem jednej osoby i to ona powinna być w centrum uwagi. Najtrudniejsza dla wielu rodziców jest zgoda na to, że dziecko czasem będzie niezadowolone.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Ktoś wyłamał bariery na zamkniętym zjeździe z DK75 w Gnojniku. Drogowcy zawiadomili policję

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów