19 maja obchodzimy Ogólnopolski Dzień Bliźniąt. Jest to święto wyjątkowej więzi, która od zawsze fascynuje. Bliźnięta to nie tylko podwójne wyzwanie wychowawcze, ale przede wszystkim – podwójna dawka miłości, zabawy i konfliktów. Jak naprawdę wygląda życie z bliźniakiem? Czy warto wychowywać je razem, czy osobno? I co zrobić, by każde z nich miało szansę rozwinąć skrzydła? Więcej na temat tej szczególnej relacji w kolejnym odcinku z cyklu Dziecko też człowiek opowiedziała Sylwii Paszkowskiej Katarzyna Wnęk-Joniec.
Razem czy osobno?
Kluczowe jest pytanie o indywidualność i przestrzeń do samodzielnego rozwoju bliźniąt. Decyzja o tym, czy posyłać je do jednej grupy, czy różnych klas, często budzi dylematy. Bywa, że bliźnięta tworzą tak silną relację, że odgradzają się od świata. Czy to coś złego? Niekoniecznie, pod warunkiem że mają też szansę rozwinąć własną tożsamość.
Jeżeli dzieci chodzą razem do szkoły, do tej samej klasy i wciąż nie mogą się nagadać, to znaczy, że potrafiły stworzyć relację opartą na zaufaniu. Natomiast dlaczego miałyby się nie kłócić? Są zwykłymi ludźmi i tak, jak mogą się lubić, tak samo chwilami mogą się nie lubić – mówi Katarzyna Wnęk-Joniec.
Jednym z największych zagrożeń w wychowaniu bliźniąt jest porównywanie – zarówno przez nauczycieli, jak i rodziców. Dzieci, mimo wspólnego kodu genetycznego (w przypadku bliźniąt jednojajowych), nie są kopią siebie nawzajem. Różnią się temperamentem, zdolnościami i marzeniami, a próby wtłoczenia ich w te same ramy mogą prowadzić do frustracji.
(cała rozmowa do posłuchania)
Posłuchaj wypowiedzi
Pamiętam dwóch chłopców – jeden wysoki, drugi niski. Nikt by nie powiedział, że są bliźniętami, ale ich spojrzenia wystarczały, by się porozumieć. Mieli szczególną relację – ciepło tylko między sobą – mówi Katarzyna Wnęk-Joniec.
Z tą bliskością może iść w parze nadodpowiedzialność – kiedy jedno z dzieci czuje się zobowiązane do opieki nad drugim. W takich sytuacjach warto, by rodzice mądrze interweniowali, by nie dochodziło do sytuacji, w której jedno cały czas ratuje drugie i jest za nie w pełni odpowiedzialny.
Choć życie z bliźniakiem to wyzwanie, wiele osób o tym marzy. Badania statystyczne mówią, że większość Polaków chciałaby mieć brata albo siostrę bliźniaczkę. To coś, co napędza naszą fantazję, że fajną rzecz jest mieć kogoś tak bardzo podobnego.
Bliskość, którą mają bliźnięta, jest wyjątkowa. Miłość nie musi oznaczać symbiozy, a podobieństwo identyczności. Największym wyzwaniem rodziców i wychowawców jest więc nauczyć dzieci, że mogą być razem, ale inaczej.