Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

"Nie umiemy odpoczywać od napięcia". Dlaczego?

Styczeń to moment, w którym coraz wyraźniej widać, jak bardzo jesteśmy zmęczeni ciągłym napięciem, nadmiarem bodźców i presją bycia na bieżąco. Często problemem nie jest brak urlopu, lecz brak prawdziwej regeneracji, tej, która pozwala wyjść z trybu czuwania i na chwilę odpuścić. Dlaczego nie umiemy odpoczywać i boimy się nudy? Więcej w rozmowie z Anetą Hudzik opowiedziała Katarzyna Wnęk-Joniec.

"Nie umiemy odpoczywać od napięcia". Dlaczego?
Zdjęcie ilustracyjne/Fot. pexels

Posłuchaj

Współczesny odpoczynek często bywa pozorny. Wyjeżdżamy na wakacje, mamy wolne weekendy, a mimo to wracamy zmęczeni. Powód tkwi nie w braku czasu, lecz w tym, co dzieje się w naszych głowach. Stała dostępność, powiadomienia, wiadomości, maile i media społecznościowe sprawiają, że umysł pozostaje w stanie ciągłego napięcia. Kiedyś granica między dniem a nocą, pracą a odpoczynkiem była wyraźniejsza. Dziś świat nigdy się nie wyłącza. To sprawia, że coraz trudniej jest naprawdę odpuścić, a bez odpuszczenia nie ma regeneracji. Odpoczynek przestaje oznaczać bycie offline, a zaczyna kojarzyć się jedynie ze zmianą aktywności, często równie stymulującej, co praca.

Co to znaczy odpoczywać? To znaczy odpuścić. Kiedy zachodzi słońce, wszystko zostawiam. Chodzi o regulację układu nerwowego. Gdy wracamy z dzieckiem ze szkoły, przedszkola, to ono lubi wejść w kałużę, kopnąć kamyk, wszystkiego dotknąć, doświadczyć. Ono się zatrzymuje tu i teraz. A my przebiegamy, bierzemy dziecko do auta i jedziemy, by zdążyć na jedne, drugie, trzecie zajęcia. Dziecko nie ma czasu, żeby się wyregulować, ale przede wszystkim my nie mamy na to czasu. Cały czas jest presja. Nie umiemy odpoczywać bez napięcia, ono nami dominuje i jest wszędzie obecne – mówi Katarzyna Wnęk-Joniec.

Stres daje złudne poczucie bycia potrzebnym. Towarzyszy temu lęk przed wypadnięciem z obiegu, klasyczne FOMO, które dotyczy już nie tylko młodych, ale całych rodzin. To napięcie przenosi się również na dzieci. Harmonogramy wypełnione zajęciami dodatkowymi, szybkie przejazdy z punktu A do punktu B i brak przestrzeni na bycie tu i teraz sprawiają, że najmłodsi nie mają okazji do naturalnej regulacji emocji. Podobnie jak dorośli, funkcjonują w trybie ciągłego pobudzenia.

Nuda, która leczy

Jednym z najbardziej niedocenianych elementów odpoczynku jest nuda. Gdy dziecko mówi, że się nudzi, reakcją dorosłych bywa natychmiastowe organizowanie kolejnych atrakcji. Tymczasem nuda jest momentem, w którym mózg może się wyciszyć, a wyobraźnia uruchomić. To przestrzeń na samodzielne odkrywanie i regulowanie emocji.

Brak zgody na nudę często wynika z dyskomfortu dorosłych, którzy nie potrafią znieść czyjegoś lub własnego chwilowego nicnierobienia. A przecież właśnie w takich momentach powstają pomysły, rodzi się kreatywność i pojawia się realny odpoczynek. Historia nauki i sztuki pełna jest przykładów ludzi, którzy właśnie w pozornie bezproduktywnych chwilach rozwijali swoje pasje i kompetencje. Dzieci uczą się nie z tego, co słyszą, ale z tego, co obserwują. Jeśli dorosły nie potrafi się zatrzymać, odpocząć i zadbać o siebie, dziecko również nie nabędzie tych umiejętności. Napięcie dorosłych szybko udziela się najmłodszym, prowadząc do trudnych zachowań i eskalacji emocji. Powstaje błędne koło, w którym wszyscy są coraz bardziej zmęczeni.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"