Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

"Nie przejmuj się". Jak realnie pomóc dziecku?

Co zrobić, gdy dowiadujemy się, że ktoś przezywa nasze dziecko? Naturalnym odruchem jest chęć natychmiastowego działania, czyli pocieszania, tłumaczenia, a czasem interwencji w szkole. Zanim zaczniemy działać, trzeba zrobić coś znacznie ważniejszego – pomóc dziecku nazwać swoje emocje, a dopiero później szukać rozwiązań. Więcej w rozmowie z Sylwią Paszkowską wytłumaczyła Katarzyna Wnęk-Joniec, psycholog dziecięca.

"Nie przejmuj się". Jak realnie pomóc dziecku?
Zdjęcie ilustracyjne/Fot. pexels

Pierwszym błędem, który popełnia wielu rodziców, wynika z dobrych intencji. Zamiast wysłuchać problemu dziecka, reagują odpowiedziami "Nie przejmuj się", "Wiesz przecież, że to nieprawda". Takie słowa mają dodać otuchy, ale tak naprawdę nie pomagają. To komunikaty racjonalne, kierowane do głowy, nie do serca. A dziecko w tym momencie potrzebuje nie wykładu o samoocenie, lecz wsparcia emocjonalnego.

Jakie słowa są potrzebne? Nie te, które mówią poznawczo, tłumaczą, jak się mam nie przejmować, ale te, które nazywają, co się wydarzyło: "Jak się z tym czujesz?", "Co się z tobą dzieje". Dzieci mają naprawdę świetną wyobraźnię i kapitalnie to tłumaczą. Kiedy dajemy wiedzę, dziecko się zamyka – mówi Katarzyna Wnęk-Joniec.

Dla młodszych dzieci można używać metafor, kolorów, zabawek, wszystkiego, co pozwoli im wyrazić emocje, zanim zablokuje je wstyd czy strach. To pomaga dziecku rozładować napięcie i otworzyć się na dalszą rozmowę. Kiedy dziecko jest w silnym napięciu, warto pomóc mu poradzić sobie z emocjami przez ciało. Skakanie, potrząsanie rękami, wygłupy czy rzucanie piłką. Dopiero gdy emocje trochę opadną, można rozmawiać o tym, co się wydarzyło.

Kiedy emocje zostaną nazwane, można przejść do drugiego etapu poznawczego, czyli rozmowy o faktach. Wtedy jest moment na wspólne zastanowienie się, jak można zareagować. Może porozmawianie z nauczycielem lub wspólne rozwiązanie problemu. Największą pomocą dla dziecka nie jest szybkie działanie, lecz uważność i empatia. Wysłuchanie bez oceniania, nazwanie emocji, wspólne szukanie rozwiązań i interwencja u dorosłych odpowiedzialnych za bezpieczeństwo.


(cała rozmowa do posłuchania)

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"