Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Bunt nastolatka. Dlaczego rodzic nagle staje się wrogiem?

Rodzice często przeżywają szok, gdy ich kochające, posłuszne dziecko nagle zamienia się w zbuntowanego nastolatka. Jeszcze niedawno chętnie przytulało się do mamy i taty, a dziś patrzy na nich z irytacją i przewraca oczami. Jak to możliwe? Czy ktoś podmienił ich dziecko? Sylwia Paszkowska porozmawiała o tym z Katarzyną Wnęk-Joniec w kolejnym odcinku z cyklu Dziecko też człowiek.

Bunt nastolatka. Dlaczego rodzic nagle staje się wrogiem?
Zdjęcie ilustracyjne/Fot. pexels

Mózg w przebudowie

Wyobraźmy sobie piękny obraz złożony z 1500 puzzli - może to być paryska uliczka, krajobraz górski czy rodzinne zdjęcie. Przez miesiące układaliśmy ten obraz z troską i dumą, aż pewnego dnia zaczynają odpadać pojedyncze kawałki. Najpierw jeden, potem drugi, trzeci aż w końcu na ziemi leży sterta szarych, niepasujących już do siebie elementów. Właśnie to dzieje się w głowie nastolatka.

W okresie dojrzewania mózg przechodzi intensywną przebudowę. Neurony, które przez lata tworzyły stabilne połączenia, nagle zaczynają się rozpadać i reorganizować. To proces niezwykle skomplikowany, wymagający ogromnej pracy mózgu, a jednocześnie bardzo trudny dla samego nastolatka.

Jest to czas, w którym mózg całkowicie się przebudowuje. Coś, co było do tej pory stabilne i spokojne, teraz zostaje rozerwane. Następuje ogromna praca neuronów, nieustanny ruch. To, co dzieje się w głowie nastolatka, jest niesamowitym wyzwaniem przede wszystkim dla niego – mówi Katarzyna Wnęk-Joniec.

(cała rozmowa do posłuchania)

Posłuchaj wypowiedzi

Wszystkie te zmiany prowadzą do jeszcze jednego istotnego efektu - nastolatek zaczyna podważać autorytet dorosłych. To nie oznacza, że nas nie kocha - po prostu jego mózg mówi mu, że musi nauczyć się samodzielności. Gdyby nie ten bunt, nie miałby odwagi opuścić domu i stać się niezależnym dorosłym.

W tym czasie młody człowiek eksperymentuje, testuje granice i kwestionuje zasady. Oczywiście dla rodzica to frustrujące - przecież jeszcze niedawno wystarczyło jedno słowo, by dziecko posłuchało, a teraz trzeba piętnaście razy prosić o wyniesienie śmieci. Warto pamiętać, że ten bunt nie jest wymierzony w nas osobiście - to naturalny etap rozwoju.

I najważniejsze, to wciąż twoje dziecko. Może teraz cię ignoruje, może kwestionuje wszystko, co mówisz, ale to ten sam człowiek, którego kochasz. To tylko faza - minie szybciej, niż się wydaje. Jeśli podejdziemy do niej z większym zrozumieniem i spokojem, nasze relacje z nastolatkiem mogą wyjść z tego okresu silniejsze niż kiedykolwiek.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"