Na wysokości 1600 metrów, w sanatorium Berghof, czas płynie inaczej. Hans Castorp przyjeżdża tylko na chwilę – a zostaje na siedem lat. Z prof. Joanną Hańderek (UJ) rozmawiamy o „Czarodziejskiej Górze” Tomasza Manna – o czasie (Bergson), śmierci i egzystencji (Heidegger, Levinas), o sporze rozumu z mistycyzmem, o chorobie, która ucieleśnia, i o dialogu, który jest warunkiem demokracji. Jak to możliwe, że w sanatorium można bardziej żyć niż na wolności? I czy świat, który przestaje rozmawiać, jest skazany na wojnę?