Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Patrol policji, który cały dzień polował... na przechodniów

"Przez parę godzin policjanci, najpierw czaili się przy wyjeździe z parkingu (przy okazji utrudniając mi wyjazd), a poźniej jeździli tam i z powrotem, łapiąc największych przestępców w naszym mieście... czyli studentów wychodzących z zajęć. Czy naprawdę warto jest wydawać pieniądze, na nowe samochody dla naszych policjantów, żeby mogli łapać studentów na przejściu dla pieszych?!" - pyta w liście do redakcji Piotrek.

Patrol policji, który cały dzień polował... na przechodniów
Fot. słuchacz RK

Szanowna redakcjo,

Od jakiegoś czasu obserwuję państwa fanpage i zauważyłem, iż od czasu do czasu pojawiają się różne artykuły na temat niedorzecznych zachowań ludzi/władz w naszym mieście. Takiego też zachowania byłem dzisiaj osobiście świadkiem, tak też może i Państwo zwrócą na nie swoją uwagę. Tak też o godzinie 15.45 zostawiłem samochów na prywatnym parkingu na przeciwko Politechniki Krakowskiej. Zaraz po wyjściu poza jego teren, jedyne co mi się rzuciło w oczy to dwa radiowozy naszej krakowskiej policji (jeden oznakowany, a jeden nieoznakowany) stojące na chodnikach po dwóch stronach ulicy Pawiej z policjantami wypisującymi mandat studentom źle przechodzącym przez skrzyżowanie. Pomyślalem sobie, pewnie przejeżdżali akurat tym skrzyżowaniem i widząc pieszego musieli interweniować, czyli wszystko jest OK. Ale nic bardziej mylnego.. Wracając do samochodu o godzinie 17.30 zastałem tych samych policjantów, którzy jak się przyjrzałem, najpierw czaili się przy wyjeździe z parkingu (przy okazji utrudniając mi wyjazd), a poźniej jeździli tam i z powrotem, łapiąc największych przestępców w naszym mieście, czyli studentów wychodzących z zajęć i tak przez te przynajmniej 2h...

Podsumowując, chciałbym zapytać, czy naprawdę warto jest wydawać pieniądze, na nowe samochody dla naszych policjantów, żeby mogli łapać studentów na przejściu dla pieszych?! Ten patrol pewnie jeździł tak pół dnia tym 'flagowym' modelem Alfy Romeo z kamerami na wszystkie strony świata, a równie dobrze, panowie mogliby stanąć sobie przy przejściu i na to samo by wyszło, a nawet wyszłoby lepiej, bo nie przeszkadzaliby innym kierowcom i nie stawali byle gdzie.

Mam nadzieję, że wspomną Państwo o tym problemie, chodźby drobnym druczkiem, gdyż naprawdę wydaję mi się, że byłby dużo większy pożytek z zatrzymania choćby jednego pijanego kierowcy niż dziesięciu studentów na przejściu. Oczywiście patrząc pod względem pożytku publicznego, a nie policyjnych statystyk.


Fot. google maps

Piotrek M.



Przypominamy: to nie jest artykuł redakcji Radia Kraków. Został nadesłany przez słuchacza. Chcesz się podzielić jakąś informacją? Zobaczyłeś coś ciekawego dotyczącego Krakowa, Małopolski i mieszkańców naszego regionu? Tu możesz skorzystać z naszego formularza.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"