Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

"Mieszkańcy posiadający mniejsze dzieci poczuli się zastraszeni"

"Pasuje tu aż nagłówek - "Dzieci nie mogą odzywać, bo rodzina straci dach nad głową" (...). Dzieci grające pod blokiem przez godzinę w piłkę albo jeżdżące na rowerze w okół bloku nie zachowują się ani rażąco ani nie utrudniają korzystania z lokali" - pisze słuchaczka Radia Kraków.

"Mieszkańcy posiadający mniejsze dzieci poczuli się zastraszeni"
Zdjęcie słuchaczki Radia Kraków - z ogłoszenia, które wywieszono na klatce

Jako lokator jednego z mieszkań znalazłam takie ogłoszenie na klatce schodowej. Zadzwoniłamdo spółdzielni i dowiedziałam się, iż jest to odpowiedź na pismo podpisane przez kilka osób. Na osiedlu mieszka 120 rodzin, ponad połowa ma dzieci, część może je mieć wkrótce. Dzieci nie zakłócają odpoczynku nocnego, o którym mówi kodeks cywilny.

Spółdzielnia powołuje się również na taki zapis: "Art. 13. 1. Jeżeli lokator wykracza w sposób rażący lub uporczywy przeciwko porządkowi domowemu, czyniąc uciążliwym korzystanie z innych lokali w budynku, inny lokator lub właściciel innego lokalu w tym budynku może wytoczyć powództwo o rozwiązanie przez sąd stosunku prawnego uprawniającego do używania lokalu i nakazanie jego opróżnienia" (jest to z ustawy z czerwca 2001 roku).

W piśmie dowiadujemy się, iż dzieci całe dnie grają w piłkę i uniemożliwiają odpoczynek lokatorom (wybranej grupie). Mieszkam na osiedlu 15 lat, mam 11-letniego syna, do którego raczej się to nie odnosi, ale mieszkańcy posiadający mniejsze dzieci poczuli się zastraszeni. Pasuje tu aż nagłówek - "Dzieci nie mogą odzywać, bo rodzina straci dach nad głową". Zapytałam również spółdzielni, czy nie mogła odpisać pismem na pismo, bo nikt nie każe im - jak to dziś powiedzieli "olewać" pism - ale powołać się na nie tylko przepisy, ale własne doświadczenie życiowe.

Dzieci grające pod blokiem przez godzinę w piłkę albo jeżdżące na rowerze w okół bloku nie zachowują się ani rażąco, ani nie utrudniają korzystania z lokali. Łatwiej uderzyć w karnych lokatorów, z czynszów których utrzymywana jest spółdzielnia. Przez 2 lata nie byli w stanie się pozbyć pijaków - niszczących mienie, kradnących prąd, zastraszających innych. A tu garstce innych dali się ponieść, by uderzyć w większość. Jako redaktor portalu dla rodziców oraz mieszkaniec tego osiedla i matka nie mogę się na to zgodzić.

Imię i nazwisko do wiadomości redakcji Radia Kraków

Przypominamy: materiał został nadesłany przez słuchacza. Chcesz się podzielić jakąś informacją? Zobaczyłeś coś ciekawego dotyczącego Krakowa, Małopolski i mieszkańców naszego regionu? Tu możesz skorzystać z naszego formularza

Czekamy też na wiadomości na nr 500 202 323 i 4080

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut