Oczywiście chodzi o parking przy Muzeum Narodowym. Zgodnie z moimi przypuszczeniami parking stoi pusty. Dzisiaj w radio usłyszałem, że na 150 miejsc parkingowych wolnych jest 140! Czy naprawdę krakowscy urzędnicy i radni na czele z miłościwie nam panującym prezydentem Majchrowskim nie mogą pomyśleć wcześniej zanim zdecydują?
Budujemy parking i wydajemy na to 15 mln, a potem by wszystkich "naiwniaków" i "przyjezdnych" zmusić do korzystania z tak wspaniałego parkingu likwidujemy miejsca parkingowe wzdłuż alei 3 Maja! Zastanawiam się, czy miasto jest dla mieszkańców czy ciągle dla urzędników, których decyzje utrudniają skutecznie nam wszystkim życie? Za co im płacimy? Apeluję, podejmijcie ten temat przynajmniej w kontekście kolejnych i planowanych parkingów, które będą stały puste! Nie zakładam, że ktoś zdobędzie się na refleksje i przywróci przynajmniej miejsca parkingowe wzdłuż alei 3 Maja, ale warto próbować! Skończmy z tą głupotą!
Jerzy
Przypominamy:
Od lutego nie zaparkujemy na al. 3 Maja w Krakowie
Test Radia Kraków: gdzie najlepiej zaparkować w centrum Krakowa?
Czy Kraków potrzebuje kolejnego podziemnego parkingu?
Kierowcy zapomnieli o zakazie parkowania przy Błoniach. Straż miejska tylko upomina