Ślady działalności bobrów widać w wielu miejscach. W Ruszczy z powodu zbudowanych przez nie tam poziom wody w potoku znacząco się podniósł.
Krakowskie bobry z ulicy Zarudawie ogłosiły definitywnie koniec zimy i wyruszyły już na wiosenne podgryzanie, remontowanie i stawianie tam. Chociaż sympatyczne to stworzenie, to jednak potrafi narobić szkód.
www.czerwonaskarpeta.blogspot.com
Bobry dały już o sobie znać w Ruszczy przy ulicy Za Górą. Jak donosi ( i pokazuje na zdjęciach poniżej) Jakub Wiśnicki, poziom wody w niedużym na co dzień strumyku podniósł się znacząco i niebawem zacznie zalewać tunel.