"Pozwalam sobie zgłosić pewną niezrozumiałą dla mnie kwestię. Nie wiem, kto wpadł na pomysł, aby właśnie od wczoraj rozpocząć remont ulicy Imbramowskiej, podczas gdy ta droga została ustalona jako jeden z dwóch objazdów na czas zamknięcia ulicy Siewnej od skrzyżowania z Jabłonną do al. 29 Listopada" - pisze w liście do redakcji Radia Kraków słuchaczka.
Jadąc z północy Krakowa w stronę ulicy Bociana, do wyboru jest aktualnie albo zakorkowana do Siewnej ul. Kuźnicy Kołłątajowskiej albo właśnie wskazany przez drogowców objazd ul. Imbramowską, gdzie od dzisiaj stoi pełno ciężkiego sprzętu i ruch odbywa się wahadłowo. Wahadłowo, to też za dużo powiedziane, bo nikt ruchem nie steruje, a samochody przeciskają się slalomem między wywrotkami, taczkami i pracującymi drogowcami.
Jak chodzi o sam remont odcinka Siewnej, to też mam wątpliwości, czy zamknięcie go już teraz było rozsądnym pomysłem, bo poza tym, że został zdjęty asfalt, nie widzę, aby cokolwiek się tam działo.
Gratulacje dla osób decydujących o remontach!
Basia
Przypominamy: materiał został nadesłany przez słuchacza. Chcesz się podzielić jakąś informacją? Zobaczyłeś coś ciekawego dotyczącego Krakowa, Małopolski i mieszkańców naszego regionu? Tu możesz skorzystać z naszego formularza