Wtorek, 27 paź 2 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Dziurawa ul. Czerwone Maki - to nie koniec kłopotów

"Na ul. Czerwone Maki zakończono prace, utwardzono tłuczeń. Po ostatnich opadach deszczu w miejscach, gdzie jest wysypany tłuczeń zrobiły się gigantyczne kałuże, a wjazd na asfalt wiąże się z koniecznością pokonania 30 - 40 cm wyrwy..." - pisze słuchaczka Radia Kraków.

Dziurawa ul. Czerwone Maki - to nie koniec kłopotów
Fot. słuchaczka RK

Odnośnie listu, który pojawił się na stronie Radia Kraków:

Ul. Czerwone Maki: dziura na dziurze i półtorametrowe wyrwy w ziemi

W dniu 5 lutego deweloper rozpoczął prace remontowe nawierzchni. Prace rozpoczęli późnym wieczorem i zakończyli 6 lutego rano. Oczywiście, o tym, że jedyna droga dojazdowa na osiedle Czerwone Maki 55/57/59/61 będzie zamknięta, nikt nie poinformował mieszkańców. Prace wykonane przez dewelopera polegały na wycięciu dwóch sporych odcinków asfaltu i zasypaniu ich " tłuczniem". O ile dolny odcinek (wjazd od Bobrzyńskiego) został utwardzony walcem, o tyle górny już nie. W połowie dnia, samochody zakopywały się w kamieniach. Wieczorem pojawiły się znaki zakazu wjazdu na ulice Czerwone Maki postawione przez ZIKiT (po wizycie inspektora).

Osiedle Ruczaj poszerza się o nowe bloki, a drogi dojazdowe są niszczone przez pojazdy budowy

W sobotni wieczór próbowałam interweniować w tej sprawie (zamknięcia jedynej drogi dojazdowej do 4 bloków ) zarówno w Straży Miejskiej jak
i w ZIKiT. Straż powiedziała, że nawierzchnia nie leży w ich kompetencjach a dyżurny ZIKiT poinformował mnie, że na czas naprawy droga należy do
dewelopera i jedyne co mogli zrobić to postawić zakaz wjazdu....

Tak więc mieszkańcy nie mieli możliwości wjazdu na teren posesji przez weekend, chyba, że zdecydowaliby się na złamanie zakazu wjazdu.
W poniedziałek deweloper zakończył pracę, czyli utwardził tłuczeń. Po ostatnich opadach deszczu w miejscach, gdzie jest wysypany
tłuczeń zrobiły się gigantyczne kałuże, a wjazd na asfalt wiąże się z koniecznością pokonania 30 - 40 cm wyrwy...

Czy da się rozwiązać tę nierozwiązywalną dla krakowskiego ZIKiTu sprawę?

Mieszkańcy bloku Czerwone Maki 55 

Przypominamy: materiał został nadesłany przez słuchaczy. Chcesz się podzielić jakąś informacją? Zobaczyłeś coś ciekawego dotyczącego Krakowa, Małopolski i mieszkańców naszego regionu? Tu możesz skorzystać z naszego formularza


Odpowiedź ZIKiT: "Niewiele można teraz zrobić. Czekamy na poprawę warunków pogodowych"

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA

  • Słoneczny wtorek w Małopolsce. W dzień do 9 stopni, nocą temperatura spadnie do zera

  • Śnieg, lód i zagrożenie lawinowe w Tatrach. TPN ostrzega turystów