Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Czy przyrodę w Tatrach trzeba chronić?

To jednak nie śmieci - których dzięki staraniom władz Tatrzańskiego Parku Narodowego, ale i wolontariuszy Czystych Tatr, z roku na rok jest coraz mniej - stanowią największe zagrożenie dla górskiej przyrody ze strony odwiedzających. Okazuje się, że rosnący z roku na rok ruch turystyczny może być dla unikalnej przyrody niebezpieczny jeszcze z innego powodu - czytamy w liście napisanym przez Stowarzyszenie Czyste Tatry.

Czy przyrodę w Tatrach trzeba chronić?
Archiwum Czystych Tatr

Czy przyrodę w Tatrach trzeba chronić? 

Dlaczego Tatry to miejsce przyrodniczo wyjątkowe i skąd pomysł na wyjątkową ich ochronę? Czy w górach jest faktycznie dużo śmieci i co robić, by nie przyczyniać się do niszczenia tego wyjątkowego miejsca? Między innymi o to zapytaliśmy doktora Pawła Olejniczaka, Kierownika Centrum Badań i Ochrony Roślin Górskich (CBiORG) Instytutu Ochrony Przyrody Polskiej Akademii Nauk w Krakowie. To właśnie ta jednostka monitoruje tatrzańską przyrodę i dba o zachowanie jej unikalnego charakteru. 

Zanim wolontariusze projektu Czyste Tatry ruszą na szlaki i posprzątają śmieci pozostawione w górach, postanowiliśmy zapytać kierownika CBiORG o stan przyrody w Tatrach, zwłaszcza w okresie wakacyjnym, gdy w góry dociera największa rzesza turystów. 

- Wtedy faktycznie jest najwięcej śmieci, ale mówimy tu przede wszystkich o szlakach i ich okolicach. Poza wyznaczonymi dla turystów miejscami to są rzadkie znaleziska, więc z czystością Tatr nie jest źle. Oczywiście im więcej ludzi w górach, tym więcej zostaje po nich odpadków, nawet są miejsca, które można sprzątać w ciemno, bo tam zawsze pozostawiane są śmieci - przyznaje doktor Paweł Olejniczak z Centrum Badań i Ochrony Roślin Górskich. 
- Mamy takie miejsca w Tatrach, niedostępne dla odwiedzających, gdzie zachowały się unikalne rośliny, których nie da się spotkać nigdzie indziej w Polsce. Tak jest na przykład z głodkiem karyntyjskim, który występuje w liczbie kilkudziesięciu sztuk. Miejsce, gdzie można znaleźć ten unikalny gatunek jest tajemnicą - mówi nam naukowiec.  

To jednak nie śmieci - których dzięki staraniom władz Tatrzańskiego Parku Narodowego, ale i wolontariuszy Czystych Tatr, z roku na rok jest coraz mniej - stanowią największe zagrożenie dla górskiej przyrody ze strony odwiedzających. Okazuje się, że rosnący z roku na rok ruch turystyczny może być dla unikalnej przyrody niebezpieczny jeszcze z innego powodu. 

- Dobrze widać to choćby w masywie Kasprowego Wierchu, czy w rejonie Czerwonych Wierchów. Dociera tam wielu turystów, nie wszyscy z nich poruszają się ściśle wzdłuż oznakowanych szlaków. Wydeptywanie ścieżek poza umocnionymi szlakami osłabia chroniącą zbocze darń roślinną i naraża bezpośrednio na niszczące działanie czynników atmosferycznych. Skutkiem tego jest degradacja naturalnych muraw i łąk subalpejskich – ciągnące się niekiedy na zasmucająco dużych przestrzeniach pasy „gołej ziemi”, tzw. erozja turystyczna. W rejonie takim zanikają rośliny oraz liczne inne związane z nimi organizmy. Jest to zjawisko szczególnie niebezpieczne – przyznaje Paweł Olejniczak – bo zainicjowane, przebiega samoistnie i lawinowo, a bez intensywnych działań naprawczych jest praktycznie nieodwracalne. 

Instytut Ochrony Przyrody PAN monitoruje środowisko przyrodnicze i prowadzi projekty związane z ochroną roślin górskich w Tatrach. Unikalna wysokogórska roślinność Tatr - niespotykana w takiej skali w żadnym innym miejscu naszego kraju - jest przedmiotem troskliwej i wymagającej ogromnego zaangażowania ochrony oraz obiektem rozmaitych badań, które prowadzą m.in. pracownicy Instytutu Ochrony Przyrody PAN . Co ciekawe, Instytut pochwalić się może wyjątkowym Górskim Ogrodem Botanicznym, który znajduje się niemal w centrum Zakopanego, blisko uwielbianej przez turystów ulicy Krupówki. Ogród można zwiedzić i tym samym, bez wychodzenia w góry, poznać lepiej przyrodę Tatr. 

- Czyste Tatry to cenna inicjatywa. Jak każda, która może przysłużyć się zwiększeniu świadomości ekologicznej i ochronie przyrody w Tatrach. Mam nadzieję, że w tym roku również uda się posprzątać całe góry i w ten sposób o nie zadbać. Zapamiętajmy przy okazji dwie rzeczy, które podsumowują naszą krótka rozmowę. Tatry to najbardziej zróżnicowany, bogaty krajobrazowo i unikalny przyrodniczo obszar naszego kraju. Podstawowym sposobem, w jaki każdy z nas może przysłużyć się zachowaniu przyrody Tatrzańskiego Parku Narodowego w czasie odwiedzin w tych najwyższych naszych górach jest ścisłe trzymanie się wytyczonych tras turystycznych - kończy nasz rozmówca, który jest gorącym orędownikiem naszych działań. 

Finał projektu Czyste Tatry już 29-30 czerwca w Zakopanem. Zapisy wolontariuszy na stronie CzysteTatry.pl/Rejestracja. Zapraszamy!

Chcesz się podzielić jakąś informacją? Zobaczyłeś coś ciekawego dotyczącego Krakowa, Małopolski i mieszkańców naszego regionu? Tu możesz skorzystać z naszego formularza

Czekamy też na wiadomości na nr 500 202 323 i 4080

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"