Wtorek, 27 paź 10 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

"Czy dla urzędników nic nie jest warte ludzkie życie?"

"Istniejący przez 6 lat fotoradar w Tylmanowej powodował, że w tym okresie nie zdarzył się na tym odcinku żaden wypadek śmiertelny. Nie było nawet kolizji czy najmniejszej stłuczki. Niestety w tym roku urządzenie zostało zlikwidowane i horror powrócił na ten odcinek drogi" - pisze słuchacz Radia Kraków Jan.

"Czy dla urzędników nic nie jest warte ludzkie życie?"
Fot. pixabay

Słyszałem w Radiu komunikat zachęcający do zgłaszania w celu tworzenia mapy niebezpiecznych miejsc. Otóż chciałem zgłosić takie miejsce. Jest to odcinek drogi wojewódzkiej a można nawet powiedzieć międzynarodowej, ponieważ ogromna ilość samochodów ciężarowych z rejonów Nowego Sącza, Gorlic, Tarnowa udaje się na południe Europy właśnie tą trasą w kierunku granicy w Chyżnem. Ten niebezpieczny odcinek ma miejsce w Tylmanowej, Kłodne, gmina Ochotnica Dolna.

Jest to ostry łuk, droga stosunkowo wąska, z trudem mijają się na niej duże samochody ciężarowe. W latach przed 2009 rokiem miały tu miejsce liczne wypadki, w tym co roku śmiertelne. Grupa mieszkańców Kłodnego kilka lat walczyła o fotoradar w celu kontroli jazdy kierowców. Istniejący przez 6 lat fotoradar powodował, że w tym okresie nie zdarzył się na tym odcinku żaden wypadek śmiertelny. Nie było nawet kolizji czy najmniejszej stłuczki. Niestety w tym roku urządzenie zostało zlikwidowane i horror powrócił na ten odcinek drogi. Nawet idąc chodnikiem należy uważać i liczyć się z tym, że człowiek może być potrącony.Tak też w miesiącach letnich było już kilka kolizji, na szczęście niegroźnych.Tylko czekać, kiedy się wydarzy coś poważniejszego.

Dziwi nas decyzja ITD w sprawie likwidacji fotoradaru. Czy dla urzędników nic nie jest warte ludzkie życie, czy nie mają obowiązku dbania o bezpieczeństwo użytkowników drogi? Szczególnie dziwi nas obojętność władz naszej gminy w tej sprawie. Znane są nam uchwały i pisma poprzedniej rady gminy w sprawie utrzymania fotoradaru.

Niestety obecne władze, tak rada gminy jak i wójt nawet nie odpowiadają na nasze pisma, wnioski i zapytania w tej sprawie. Nawet nie liczą się z przepisami KPA w sprawie udzielania odpowiedzi i informacji. Pytaliśmy kilka razy, dlaczego urządzenie zostało zdemontowane.

Mieszkańców Kłodnego przeraża nie tylko huk szalejących samochodów. Jest im też trudno włączyć się do ruchu ze swoich posesji. Nigdy tu też nie widać policji, co może też by powodowało, że kierowcy przestrzegaliby określonej szybkości.

W imieniu mieszkańców Kłodnego, 

Jan. 

Przypominamy: materiał został nadesłany przez słuchacza. Chcesz się podzielić jakąś informacją? Zobaczyłeś coś ciekawego dotyczącego Krakowa, Małopolski i mieszkańców naszego regionu? Tu możesz skorzystać z naszego formularza

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy