Rycerzyki wydały do tej pory dwa albumy: frywolne, płynące beztrosko debiutanckie "Rycerzyki" (2015) będące zbiorem bezpretensjonalnych, nastoletnich i nieco szaleńczych w duchu popowych perełek oraz "Kalarnali" (2018, wyd. Thin Man Records), skręcające w bardziej psychodeliczne, senne, prog-popowe rewiry - opowieści z odludnej zimowej krainy.
Ostatnie trzy lata od momentu wydania "Kalarnali" mierzone były przede wszystkim koncertami, a wraz z nimi umacniała się tożsamość zespołu i rosła w Rycerzykach przyjemność ze wspólnego grania i spotkań z osobami, które wpadły do rycerzykowej bańki. Był to także czas poszukiwania nowych brzmień i eksperymentowania z formą piosenkową. Czas przemian w wieloosobowym zespole. W końcu czas pandemii i rozdzielenia. Przez te trzy lata Rycerzyki pracowały stale nad kolejnym wydawnictwem.
Trzeci album Rycerzyków jest owocem zabawy elektronicznymi retro brzmieniami zahaczającymi zarówno o analogową klasykę gatunku jak i uroczą plastikowo-tandetną estetykę Windowsa 95 i pierwszych eksperymentów z midi i instrumentami Casio. Złożone, wielowarstwowe i zróżnicowane kompozycje mają wspólny mianownik w postaci wyrazistych linii wokalnych wysuniętych zdecydowanie na pierwszy plan.
Lista utworów:
1.Dobre chęci
2.Pętle
3.Duch
4.Trochę jaśniej
5.Lew
6.Woda
7.Niepełne
8.Niebo
9.Żar
10.Laguny