Lauren Spencer Smith w albumie „The Art of Being a Mess” serwuje słuchaczom bezkompromisowy portret emocji młodego pokolenia – od rozdzierającej samotności po triumfalne poczucie własnej wartości. To płyta, która brzmi jak wyrwany z pamiętnika zapis burzliwych uczuć, w której każdy utwór jest szczerym, bezpretensjonalnym komentarzem do miłosnych porażek, zdrad i prób odnalezienia siebie.
W warstwie brzmieniowej album łączy intymny pop z dramatycznymi balladami, tworząc soundtrack dla wszystkich, którzy chcą zanurzyć się w chaosie, a jednocześnie poczuć, że nie są w nim sami. Zamiast tanich popowych zagrywek Lauren stawia na surowe emocje, co sprawia, że „The Art of Being a Mess” jest nie tylko zbiorem piosenek, ale pełnoprawną opowieścią o tym, jak pięknie można się rozsypać i złożyć na nowo.
Lista utworów:
1. What a beautiful day
2. Sticks & Stones
3. bridesmaid
4. IF KARMA DOESN’T GET YOU (I WILL)
5. Lighting the Flame
6. parallel universe
7. WORSE
8. things you never say
9. Long Story Short
10. Someday
„The Art of Being a Mess” to obowiązkowa pozycja dla każdego, kto w muzyce szuka nie tylko melodii, ale i odważnej prawdy o tym, jak skomplikowane, bolesne i piękne potrafią być uczucia.