Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Marka Radia Kraków dla "Don Pasquale" w Operze Krakowskiej

Nagrodziliśmy spektakl wyreżyserowany przez debiutującego w Operze Jerzego Stuhra, pod muzycznym kierownictwem Tomasza Tokarczyka.

Marka Radia Kraków dla "Don Pasquale" w Operze Krakowskiej
Fot. Marek Lasyk

Spektakl w Operze Krakowksiej był zdecydowanym faworytem - lekki i mądry jednocześnie, zachwycił konceptem, konsekwencją, aktorstwem i realizacją muzyczną.

Niewątpliwie Jerzy Stuhr wykorzystał w tej inscenizacji swoje główne atuty: niepowtarzalną vis comica, (zbudowaną z humoru, ale także rodzaju melancholii), świetne wyczucie i znajomość konwencji opery buffo, wreszcie wiedzę i umiejętności reżysersie, które z uniwersum dzieła operowego uczyniło doskonale pracujący mechanizm.

Jak napisała na swoim blogu Agnieszka Malatyńska-Stankiewicz "Jerzy Stuhr przewietrzył Operę Krakowską, wpuścił wiele świeżego powietrza do tej instytucji. Pokazał, że przedstawienie operowe może być zabawne, logiczne, dynamiczne, pełne subtelnego humoru. Nie trzeba w nim szukać udziwnień, nie trzeba uwspółcześniać na siłę. Trzeba mieć pomysł reżyserski, konsekwentnie go przeprowadzić i jednocześnie pozwolić śpiewakom wyśpiewać to, co napisał dla nich kompozytor.  Recepta na udane przedstawienie wygląda więc bardzo prosto. Choć jak wiadomo diabeł tkwi w szczegółach, z którymi debiutujący reżyser poradził sobie znakomicie".

Przed premierą Don Pasquale w reżyserii Jerzego Stuhra
%gallery_59902%

Spektakularnie rozpoczęli swoje dyrektorowanie Krzysztof Głuchowski i Bartosz Szydłowski przy placu św. Ducha. Podróż po plątaninie przejść, scen, pokojów i piwnic Teatru Słowackiego. „Wyspiański wyzwala!” było zaproszeniem do błądzenia po przestrzeniach sceny„Chcielibyśmy osłabić sztukateryjne skojarzenia związane z tym teatrem, rozpulchnić panujące tutaj porządki, sprowokować sytuację otwartą i bliższą bardziej strumieniowi myśli niż widowisku. Dlatego akcję „Wyspiański wyzwala!” traktujemy jako gest poświęcony Wyspiańskiemu oraz inaugurację Laboratorium Stacha, gdzie przez cały rok różni artyści będą pracować i interpretować dzieła Mistrza” – wyjaśniał Bartosz Szydłowski, kurator programu artystycznego w Teatrze im. Juliusza Słowackiego. Kilkugodzinny seans teatralny zawierał słabsze i mocniejsze punkty, jak to zwykle bywa w podobnych okolicznościach: najwyżej oceniłabym scenariusz quasi-historycznej etiudy o dziejach sceny, intrygującą peformatywny podwieczorek zaproponowany przez Pawła Świątka i znakomity koncert wyreżyserowany przez Małgorzatę Warsicką. Bilans jak nabardziej na plus. Trzymamy kciuki.  

"Kosmos" w reż. K. Garbaczewskiego w NST. Fot. Przemysława Krzakiewicza

Egzystencjalny dramat czy przewrotny kryminał? W Starym Teatrze premiera "Kosmosu" Gombrowicza, w reżyserii Krzysztofa Garbaczewskiego. Jeden z najczęściej nagradzanych polskich reżyserów, z tekstem autora "Ferdydurke" mierzy się już po raz czwarty. Jego zdaniem, "Kosmos" to najwybitniejsza powieść Gombrowicza, wielowątkowa i poddająca się różnym interpretacjom. Reżyser, zafascynowany filozoficzną warstwą powieści, umieszcza głównego bohatera (w roli Witolda fanatastyczna Jaśmina Polak) w enigmatycznej, lekko podejrzanej, tajemniczej przestrzeni zakopiańskiego pensjonatu. Atmosferę niepewności, ale i baśniowości tego świata buduje rewelacyjna scenografia Alesandry Wasilkowskiej. W tym "Kosmosie" można się zagubić, ale to zagubienie pełne humoru, zdecydowanie zapraszające do świata wyobraźni. Prawdziwy magik z tego Garbaczewskiego.

"Kraków w pudełku" - to wystawa w Muzeum Historycznym Miasta Krakowa. Do współpracy zaproszeni zostali młodzi artyści - studenci krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych w pracowni prof. Agaty Pankiewicz. Ekspozycja w kamienicy Hipolitów gromadzi rzadko pokazywane zbiory fotograficzne z kolekcji muzeum - poddane przez artystów miniaturyzacji i przetworzeniu do formatu "pudełka". Znajdują się w tym archiwum zarówno zdjęcia atelierowe, wykonywane przez pionierów krakowskiej fotografii Ignacego Krigera czy Wacława Rzewuskiego, dokumentalne zdjęcia autorstwa pokoleń fotoreporterów, czy zdecydowanie późniejsze zdjęcia Henryka Hermanowicza. Są też zdjęcia z wydarzeń historycznych i tysiące innych – zdjęcia muzealnych wystaw, portrety mieszczan i przekupek, kajaki na Wiśle, miejskie wydarzenia i gołębie. Młodzi mówią własnym językiem, czasem nie do końca zrozumiałym. Ale to ważne i ciekawe, by w MHK pojawiała się także sztuka współczesna.

Z wystawy na ASP. Fot. Justyna Nowicka.

„Konstanty Laszczka twórca i pedagog” - pod takim hasłem odbyła się w Krakowie sesja naukowa, przygotowana przez przez Wydział Rzeźby Akademii Sztuk Pięknych. Sesja była zwieńczeniem obchodów Roku Konstantego Laszczki w 60. rocznicę śmierci artysty, i towarzyszy aż trzem wystawom prac artysty, przygotowanym w przestrzeniach akademii. Konstanty Laszczka - rzeźbiarz i ceramik, był zasłużonym profesorem ASP w Krakowie. W latach 1891-96, zdobył gruntowne wykształcenie rzeźbiarskie w czasie studiów w Paryżu. Dzięki temu stał się jednym z promotorów rzeźby modernistycznej na gruncie polskim.


Justyna Nowicka

Nasze nominacje:

- "Don Pasquale", reż. Jerzy Stuhr, Opera Krakowska
- "Wyspiański wyzwala" - inauguracja sezonu w Teatrze im. Słowackiego
- "Kosmos", reż. Krzysztof Garbaczewski, Narodowy Stary Teatr
- "Kraków w pudełku" - wystawa w kamienicy Hipolitów MHK
- Rok Laszczki na ASP

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"