Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Marka Radia Kraków za lipiec przyznana

Jury Marki Radia Kraków wyjątkowo wyróżniło dwa artystyczne projekty. Marka trafia do Cricoteki za jedną z najważniejszych wystaw sezonu "W mgnieniu oka", którą dla Krakowa przygotował Christian Boltanski a także do Międzynarodowego Centrum Kultury za pierwszą w Polsce wystawę prac Daniego Karavana - światowej sławy izraelskiego artysty.

Dani Karavan. MAKOM
%gallery_44215%

Ciekawe, choć raczej hermetyczne projekty przygotował na czas wakacji krakowski Bunkier Sztuki. To, co być może zaintrygowałoby uświadomioną publiczność w sezonie, jest chyba wyzwaniem zbyt wymagającym dla przeciętnego widza, który trafia do galerii przez przypadek, na przykład jako zabłąkany turysta.  

Wystawa zat. „Gesty znikania” skupia się na ostentacyjnym aspekcie wycofania z twórczości artystycznej, na momencie opuszczenia pola sztuki, odmowy udziału w życiu artystycznym. "Gesty..." są gęste od znaczeń i zreprodukowanych prac, autotematyczne, wymagają skupionej uwagi i perfekcyjnej znajomości angielskiego. Choć oczywiście mogą mieć swoich fanów.

"Minimalne formy realności" dotykają problemu współczesnej rzeźby, jej postępującej "niemateralności", anektowaniu innych obszarów niż przestrzeń. Ciekawie postawiony problem, nie zawsze zachwyca w realizacji: szkoda, że na tej wystawie tyle zdjęć, zamiast samych prac, szkoda, że brakuje równowagi między pustą przestrzenią a rzadkimi chwilami zagszczeń.


W Galerii MCK oglądać można pierwszą w Polsce wystawę prac Daniego Karavana - światowej sławy izraelskiego artysty. Uznawany jest za prekursora i jednego z najwybitniejszych twórców site specific - dzieł powstających w ścisłym powiązaniu z kontekstem danego miejsca. Jego prace oglądać można na całym świecie, jest autorem tak znanych dzieł jak Pomnik Brygady Negev w Beer Szewie (1963–1968), czy Pasaże – pomnik Waltera Benjamina w Portbou (1990-1994). Tworzone przez Karavana prace powstają zawsze z myślą o wybranym miejscu, o konkretnej lokalizacji – urbanistycznej, plenerowej, bądź galeryjno-muzealnej.
Krakowski pokaz ma przede wszystkim charakter dokumentalny, gromadzi szkice, modele i rysunki artysty, nie jest jednak całkowicie wolny od interewencji Karavana, stworzonych specjalnie na krakwoską wystawę.

Światowej sławy francuski artysta w krakowskiej Cricotece
%gallery_43116%

W Cricotece jedna z najważniejszych wystaw sezonu. Z okazji 100. rocznicy urodzin Tadeusza Kantora instalację zat. "W mgnieniu oka" przygotował specjalnie dla Krakowa jeden z najważniejszych współczesnych francuskich artystów - Christian Boltanski.
Artysta pracuje głównie z tematem pamięci, często nawiązując do historycznych wydarzeń, między innymi do zagłady. Znaczący wpływ na sztukę Boltanskiego wywarła działalność artystyczna Tadeusza Kantora. Łączy ich fascynacja tematem vanitas, oraz zastosowanie objet trouvé (przedmiotu znalezionego). Specjalnie na zamówienie Cricoteki artysta wykonał pracę site-specific, wykładając podłogę galerii trawą i sianem oraz ściętymi kwiatami.

"Nieobojętna ziemia"
%gallery_44222%

Po rocznej przerwie i w zupełnie nowej odsłonie - odrodzona stała wystawa w Muzeum Etnograficznym w Krakowie.
Pasjonująca i nietypowa, bo zamiast klasycznego, tematyczno-chronologicznego układu, mamy tu narrację podyktowaną słowami poety. Po wystawie prowadzą bowiem teksty Czesława Miłosza z tomu „Nieobjęta ziemia”. To nie tyle zbiór poezji, co autorska antologia użytecznych myśli: wierszy, przekładów, notatek, sentencji – własnych i cudzych, odsyłających do siebie nawzajem, zarazem osobnych a nieprzypadkowych.
Podobną, sylwiczną zasadę przyjęto tworząc koncepcję wystawy. Można tu zobaczyć trzysta prac powstałych na przestrzeni kilku wieków.
Wielu autorów na zawsze pozostanie anonimowych. Inni, którzy zyskali uznanie kolekcjonerów i ekspertów, wciąż są zbyt słabo znani szerokiej publiczności: Epifan Drowniak – Nikifor, Maria Wnęk, Dorota Lampart, Karol Wójciak – Heródek, Renata Bujak, Katarzyna Gawłowa, Jan Wnęk, Władysław Chajec, Jędrzej Wawro, Bazyli Albiczuk, Ludwik Więcek, Władysław Luciński... Ich dzieła są metaforą zmagań z losem, otwierają na nowe sposoby przeżywania współczesności.


Debiut w krakowskiej galerii Zderzak to bardzo często przepustka do wielkiej kariery. W Zderzaku debiutował przed laty Wilhelm Sasnal, a całkiem niedawno - Łukasz Stokłosa, artysta, który zdobywa dziś europejskie galerie, artysta, którego wystawy nagradzaliśmy marką radia Kraków dwukrotnie.  Ostatnim debiutantem Zderzaka jest Tomasz Kręcicki - tegoroczny absolwent wydziału malarstwa krakowskiej ASP. Jego debiutancka wystawa zatytułowana jest  WSZYSTKO, CZYM SIĘ NIE ZAJMUJĘ.
Kręcicki pokazuje w Zderzaku 40 płócien różnych formatów. Większość z nich przedstawia banalne, codzienne przedmioty: od ubrań, przez przybory do czyszczenia butów po kuchenkę elektryczną czy pralkę. Styl jego malarstwa oscyluje od skrajnie graficznego do skrajnie malarskiego, od oschłego intelektualizmu do żywiołowego emocjonalizmu. Czy ma szansę powtórzyć sukces swoich starszych kolegów?

Odpowiedź w magazynie Koło Kultury we wtorek 4 sierpnia po 21.00.

jn

Nasze nominacje:
- "Gesty znikania" i Minimalne formy realności" dwie wystawy w Bunkrze Sztuki
- Makom. Dani Karavan. Esencja miejsca" w MCK
- "W mgnieniu oka" - Christian Boltanski w Cricotece
- "Nieobjęta ziemia. Wystawa sztuki z kolekcji MEK" - nowa stała wystawa
- "Wszystko, czym się nie zajmuję" - Tomasz Kręcicki w Zderzaku

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"