Jako reżyser operowy zadebiutował w Krakowie Paweł Świątek
Debiutujący w operze reżyser młodego pokolenia Paweł Świątek (znany choćby z krakowskiego „Pawia królowej”) przedstawił propozycję intrygującą, kontrowersyjną, a przede wszystkim spójną - dzięki czemu utwory Arnolda Schönberga i Karola Szymanowskiego nie sprawiały wrażenia zestawionych przypadkowo bądź sztucznie.
„Erwartung” – oniryczna opowieść o kobiecie doświadczającej zdrady, a następnie śmierci kochanka – równie dobrze może rozgrywać się w rzeczywistości, jak w umyśle bohaterki (libretto, według niektórych, oparte jest na przypadku z freudowskiego „Studium histerii”). Jak czytamy w recenzji na www.operara.pl "Świątek podąża tym drugim tropem: towarzyszący śpiewaczce tancerz (Wojciech Marcinkowski w choreografii Barbary Olech) zdaje się uosabiać jej podświadomość, lęk przed utratą kogoś bliskiego, a pacyfikujących go i zamykających w klatce świetlnego kręgu zautomatyzowanych lekarzy odczytać można jako symbol uwięzienia przez własne demony. Spokój, który w III Symfonii „Pieśń o nocy” Szymanowskiego urasta do epifanijnej ekstazy. Zniewalający świetlny krąg z „Oczekiwania” - teraz podwieszony w górze - przypomina o panteistycznej wymowie sufickiego poematu XIII-wiecznego perskiego mistyka Dżalaluddina Rumiego Mevlany, na którym Szymanowski oparł swe dzieło (za scenografię odpowiada Marcin Chlanda)".
Wybitnym solistom – Evelinie Dobračevej w "Erwartung" oraz Andrzejowi Lampertowi w "Pieśni o nocy" towarzyszyła Orkiestra Festiwalowa Kraków pod batutą Michała Dworzyńskiego.
Na spektakl zapraszamy jeszcze w poniedziałek (22 stycznia).
jn/mat.prasowe Opera rara