Był jednym z najpotężniejszych ludzi po 2000 roku, który zmieniał swój kraj i świat. Efekty jego działalności obserwujemy do dziś. O Dicku Cheney'u opowiada „Vice” w reżyserii Adama McKaya. To historia wiceprezydenta USA za prezydentury George’a W. Busha, który konsekwentnie przeszedł drogę od poruszającego się zręcznie po waszyngtońskich korytarzach biurokraty do realnej władzy. Tym razem twórca nagrodzonego Oscarami „Big Short”, w którym sportretował pozbawiony kręgosłupa moralnego świat finansistów z Wall Street, zagląda za kulisy władzy.
Na szczególną uwagę zasługują kreacje aktorskie, w tym: Christiana Bale'a, który przygotowując się do roli Cheneya przeszedł spektakularną metamorfozę nagrodzoną Złotym Globem. Nominacje do prestiżowych laurów otrzymali również Sam Rockwell , który wcielił się w byłego prezydenta Stanów Zjednoczonych George'a W. Busha, oraz znakomita Amy Adams, która wystąpiła w filmie jako Lynne Cheney – żona wiceprezydenta. Na ekranie zobaczymy także Steve'a Carella jako Donalda Rumsfelda oraz Tylera Perry w roli Colina Powella.
„Vice” Adama McKaya dowodzi, że reżyser ma nie tylko wielki dar wprowadzania elementów humoru w pełen emocji i politycznych komplikacji świat przedstawiony, ale również – portretując wyrachowanych polityków – akcentuje ich swoistą niewinność i czar. Podobnie jak w „Big Short” nie ogranicza się bowiem jedynie do efektownej karykatury.
Urszula Wolak