Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Urszula Wolak poleca: „To tylko koniec świata”

Xavier Dolan rozpoczyna swój najnowszy film od trzęsienia ziemi. Główny bohater, trzydziestokilkuletni Louis (Gaspard Ulliel) wyznaje, że dni jego życia są dawno policzone. Wraca więc po dwunastu latach nieobecności do rodzinnego domu, by – podczas obiadu, bądź przy deserze – oznajmić najbliższym o czyhającej na niego śmierci. Tak po prostu.

Urszula Wolak poleca: „To tylko koniec świata”
Fot. materiały prasowe

Uznaje to za swój obowiązek? A może szuka pocieszenia? „To tylko koniec świata” nie przynosi odpowiedzi na żadne z nasuwających się od razu pytań. Dolan buduje bowiem swoją psychodramę (opartą na sztuce teatralnej Jeana Luca-Lagarce'a) na niedopowiedzeniach.

Przeszłość w filmie zostaje owiana tajemnicą, jakby nigdy się nie wydarzyła. Powraca tylko w impresyjnych retrospekcjach uruchamianych przez ulotne momenty szczęścia lub przedmioty, które niewidziane przez lata wywołują nostalgiczne wizje. Świat widziany oczami wyobraźni (i chyba też duszy) skąpany jest w słońcu w przeciwieństwie do ponurej i klaustrofobicznej rzeczywistości. Więzy między najbliższymi z jakiegoś powodu zostały bowiem dawno przerwane i nie ma już powrotu do tego co było. Ale siła uczucia, jak przekonuje Dolan, nigdy nie wygasa w rodzinie.

W „To tylko koniec świata” powracają za to znane z twórczości kanadyjskiego reżysera motywy. Skomplikowane relacje rodzinne obrazują tu matki (Nathalie Baye) kochające swoich synów nieudolnie, ale do szaleństwa, nieobecni ojcowie, osierocone siostry (Lea Seydoux) czy wyzuci z uczuć bracia (Vincent Cassel), którzy zamiast zastygnąć w przyjacielskim uścisku wolą rzucać się na najbliższych z pięściami, a nawet zahukane, potulne i łatwo ulegające wpływom swoich mężów szwagierki (Marion Cotillard). Rodzina nie ma sobie nic do powiedzenia, poza wiadrem wylewanych na siebie pomyj, bo jej członkowie wiedzą o sobie niewiele. Ich język budują, jak mówi Louis, zdania eliptyczne – z wyrwą – której nie sposób zasklepić. A jednak coś ich do siebie nieustannie przyciąga i zarazem brutalnie odpycha. Coś od czego nie sposób uciec. Uczucie? „Kocham Cię i nikt mi tego nie odbierze” – mówi do Louis jego matka.

To również opowieść o obcości – temacie równie intensywnie eksplorowanym przez Dolana w jego poprzednich filmach, jak choćby w znakomitej „Mamie” – którą reżyser i tu portretuje w autorski, rozpoznawalny, niezwykle sensualny sposób. Charakterystyczne dla stylu Dolana są przede wszystkimi zmysłowe, ukazywane w zwolnionym tempie zbliżenia fragmentów ciał bohaterów, którym towarzyszy zwykle doskonale dobrana muzyka. Te audiowizualne sekwencje rozładowują w „To tylko koniec świata” wszechobecne napięcie. W filmie tym temperatura emocji rośnie bowiem wprost proporcjonalnie do aury panującej za oknem. W środku jednak upalnego lata, jak to zwykle bywa, przychodzi też czas na burzę. Czy przyniesie ona oczekiwane przez bohaterów oczyszczenie?

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"