„Planeta singli 2” wchodzi do kin w wyjątkowym czasie – gdy jesienne wieczory najchętniej spędza się w kinie, by oderwać się od szarej rzeczywistości i choć na chwilę poczuć się jak w bajce, gdzie panuje powszechny dobrobyt i kwitnie miłość. Gwarantem takich przeżyć była z pewnością pierwsza część „Planety Singli”, na której wylądowali z hukiem Ania i Tomek. Ona – skromna nauczycielka muzyki. On – przebojowy dziennikarz prowadzący autorski program rozrywkowy, w którym prym wiodły dowcipy o kloacznym zabarwieniu. Z niewiadomych jednak przyczyn niewinna i wrażliwa dziewczyna zakochuje w obrzydliwym karierowiczu. Co z tego wynika? O tym opowiada właśnie „Planeta singli 2” próbująca sprostać oczekiwaniom widzów pierwszej części filmu.
Związek pary głównych bohaterów przeżywa tym razem poważny kryzys. Tomek nie ma bowiem zamiaru się ustatkować. Tymczasem na horyzoncie pojawia się Aleksander – zauroczony Anią milioner, właściciel aplikacji Planeta Singli, przekonany, że nikt inny nie pasuje do niego bardziej niż romantyczna nauczycielka muzyki. Na pewno historii opowiedzianej w pierwszej jak i drugiej odsłonie filmu nie należy brać poważnie i oburzać się na powielane w filmie stereotypy, twardo ciosane postaci czy na przewidywalną fabułę.
Tak zanurzeni w kolorowy świat – przywodzący na myśl lifestylowy blog – zapomnimy o otaczającym nas świecie i oddamy się wstydliwej przyjemności oglądania romantycznej komedii.
Dziś w „Kinowyprawach” Radia Kraków o godz. 18.30 gościem Uli Wolak będzie Joanna Łuniewicz; filmoznawczyni UJ i edukatorka filmowa w kinie Agrafka, która opowie o warstwie ideologicznej „Planety singli 1” uznanej powszechnie za jedną z najlepszych polskich komedii romantycznych.
Urszula Wolak