Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Urszula Wolak poleca: „Obywatel Jones”

Nie mam wątpliwości, że Nagrodzony Złotymi Lwami w Gdyni najnowszy film Agnieszki Holland, thriller polityczny „Obywatel Jones”, to jedna z najbardziej oczekiwanych polskich premier 2019 roku. Reżyserka opowiada historię żyjącego w rzeczywistości Garetha Jonesa – walijskiego dziennikarza, który w 1933 roku wyruszył do Związku Radzieckiego, aby odkryć przerażającą prawdę, stojącą za reżimem Stalina i zdemaskować sowiecką „utopię”. Kulisy jego reporterskiego śledztwa wzbudziły grozę. Stały się również, o czym niewielu z nas pamięta, inspiracją do powstania jednej z najsłynniejszych powieści XX wieku – „Folwarku zwierzęcego” George'a Orwella. Jones odkrywa bowiem, że zyski, które sowieckie władze czerpały z handlu zbożem, nie są przeznaczane na produkcję żywności, tylko na produkcję broni. W efekcie miliony obywateli umierały z głodu.

Urszula Wolak poleca: „Obywatel Jones”
fot: Materiały prasowe

Posłuchaj, co mówi Agnieszka Holland

Krakowska premiera filmu "Obywatel Jones" w reż. Agnieszki Holland
%gallery_89596%

Agnieszka Holland, pracując nad filmem o Jonesie, przyznawała, że jest to dla niej podróż w nieznane, podczas której zauważyła, że przeszłość tak silnie przeplata się z teraźniejszością. W „Obywatelu Jonesie” zwraca uwagę, że podstawowe zagrożenia nie zmieniły się do tej pory.

Na co dzień doświadczamy manipulacji z różnych stron; media karmią nas fake newsami, a mechanizmy propagandy są nadal żywe. Widzowie obojętnieją, a tchórzostwo polityków sięga zenitu. Reżyserka, jak to ma w zwyczaju, wychodzi w tej sytuacji ze strefy komfortu, wyciągając na powierzchnię rzeczy bolesne i uniwersalne dla współczesnych społeczeństw na całym świecie. W obliczy narastającego zagrożenia zabiera w „Obywatelu Jonesie” głos; wyzwala w widzu empatię, pozwala zidentyfikować się z bohaterem poszukującym prawdy. W jej filmie nie idzie bowiem wyłącznie o odtworzenie faktów historycznych czy mechanizmów budujących totalitarny system, ale też o wywołanie konkretnej reakcji w odbiorcy. Prowokującej nie tylko głębszą refleksję, ale też i skłaniającą do jakiegokolwiek działania.

Urszula Wolak

Posłuchaj opinii widzów po krakowskiej premierze filmu

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"