Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Urszula Wolak poleca: „Nić widmo”

Paul Thomas Anderson konsekwentnie rozwija swój warsztat filmowca; tak tematyczny jak i stylistyczny. Oglądając „Nić widmo”, w której pojawiają się stałe dla reżysera motywy, takie jak więzy krwi, kwestia przypadku czy potrzeba ucieczki przed prawdziwym życiem, zauważamy, że tym jednak, co najbardziej interesuje Andersona jest relacja matczyno-synowska, której konsekwencją jest związek pary głównych bohaterów: Reynoldsa i Almy.

Urszula Wolak poleca: „Nić widmo”
fot: materiały prasowe

Mistrz epickich ujęć i kamery kontemplującej świat przedstawiony, który zakamarki ludzkiej duszy ukazuje zwykle w klaustrofobicznych, zacienionych wnętrzach z zasłoniętymi oknami, zabiera nas tym razem do posiadłości majętnego projektanta mody – demiurga świata sztuki – mającego wszystko i nic. Reynolds jest bowiem zakładnikiem swojego geniuszu i silnej relacji z matką, która nie opuszcza bohatera nawet po swojej śmierci. Anderson po raz kolejny zadaje w swoim filmie pytanie, co wyzwala człowieka z pułapki biologii i kultury? I po raz kolejny odpowiada: miłość. Banalne? Nie u Paula Thomasa Andersona.

W uporządkowany mikrokosmos Reynoldsa – wyrachowanego snoba, związanego też silną więzią z siostrą – wkracza niepasująca do jego świata Alma – prosta dziewczyna z prowincji, która budzi go do życia podsycając w nim wenę tworzenia. Zdaje się być ona jednak kolejną przygodną miłością projektanta, którą czeka podobny los do jej poprzedniczek otrzymujących na pożegnanie jedynie zaprojektowaną przez Reynoldsa sukienkę.

Napięcie między Almą i Reynoldsem wynika z konfrontacji dwóch odmiennych światów i niedopasowania bohaterów; tak kulturowego (różni ich pochodzenie), jak i biologicznego (kobieta jest kilkadziesiąt lat młodsza). Ale, jak sugeruje Anderson, wszystkie podziały można pokonać, jeśli pozostanie się wiernym miłości, która w „Nici widmo” przybiera upiorną formę doprowadzając Reynoldsa na skraj przepaści.


A w „Kinowyprawach” Radia Kraków w piątek o godz. 18.30 rozmawiamy o filmie „Happy End” Michaela Haneke. Gościem Uli Wolak będzie Barbara Szczekała – filmoznawczyni UJ i redaktorka czasopisma audiowizualnego „Ekrany” poświęconego twórczości austriackiego reżysera.

Urszula Wolak

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"