Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Urszula Wolak poleca: „Narodziny gwiazdy”

Kto by pomyślał, że czołowa skandalistka show-biznesu, paradująca na czerwonym dywanie w sukience z surowej wołowiny (tak było 2010 roku podczas uroczystego rozdania MTV Video Music Awards) zagra poruszającą rolę zakompleksionej i początkującą piosenkarki? Sądzę, że nie dowierzali w to nawet najbardziej zagorzali fani słynnej Lady Gagi. Kto jednak zna początki kariery Stefani Joanne'y Angeliny Germanotty nie miał wątpliwości, że uzdolniona gwiazda nie odsłoniła jeszcze wszystkich kart. Nowy i udany epizod w jej twórczości możemy właśnie podziwiać na wielkim ekranie w filmie „Narodziny gwiazdy” w reżyserii Bradleya Coopera. To nie koniec zaskoczeń. Jak wynika bowiem z zestawień box office'u, film święci również trium finansowy, choć to już trzecim z kolei remake klasyki z 1937. Co za tym stoi?

Urszula Wolak poleca: „Narodziny gwiazdy”
fot: materiały prasowe

Cooper (występujący nie tylko jako reżyser) wciela się w rolę Jacksona Maine’a, gwiazdora muzyki country, którego kariera chyli się ku upadkowi. Stojąc na życiowym zakręcie, odkrywa utalentowaną i nikomu nieznaną piosenkarkę Ally (w tej roli Lady Gaga). Między tą dwójką wybucha płomienny romans. Na fali miłosnych uniesień Jack nakłania Ally do wyjścia z cienia i pomaga jej osiągnąć sławę. Jednak gdy kariera młodziutkiej piosenkarki w szybkim tempie przyćmiewa dokonania Jacka, jest mu coraz trudniej poradzić sobie z własną gasnącą gwiazdą. To klasyczna historia oparta na micie Pigmaliona i Galatei, po który Hollywood sięga po raz kolejny, by pokazać, jak wielką cenę trzeba zapłacić za sukces.

Na ekranie uwielbiani przez publiczność: Cooper i Lady Gaga, którzy tworzą elektryzujący duet. Patrzą na nich trudno oprzeć się wrażeniu, że artyści mierzą się również z bliski im problemami: poświęceniem, samotnością, niezrozumieniem: „Stworzyłam postaci, którą mogłabym być. W jakiś sposób byłam z nią powiązana – z kobietą, która chce śpiewać. To było sanktuarium zaufania, więc kiedy poczułam to zaufanie również do Bradleyea, powiedziałem: »będę musiała stać się kimś, nad kim nie mam pełnej kontroli«. Czuję, że nadal leczę się po tej roli” – wyznała w jednej z rozmów Lady Gaga. Jej kreacja porusza ukazując dramat rozgrywający się za każdym (nie)spełnionym marzeniem.

Urszula Wolak

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"