Broni i krzywdzi, przyciąga i odpycha, hołduje prawdzie i manipuluje, kocha i nie wie czym jest prawdziwa miłość, daje wolność i zniewala. Główna bohaterka „Królowej kier”, która wdaje się w romans z dojrzewającym pasierbem, utkana jest z dychotomii. Naganna ocena jej czynu nie budzi jednak ani przez moment żadnej wątpliwości. Duńsko-szwedzka, wielopłaszczyznowa opowieść traktująca o molestowaniu nieletnich, początkowo „ubrana” w płaszcz zwykłego romansu, to z pewnością jeden z najmocniejszych tytułów tego roku – z ogromną szansą na nominację do Oscara w kategorii „najlepszy film nieanglojęzyczny”. Przybliża nam nie tylko kontrowersyjny i gorący (zwłaszcza w Polsce w ostatnich dniach) temat, ale też przynosi zachwycający i złożony portret dojrzałej kobiecości.
Anne i jej mąż Peter wraz z dorastającymi córkami mieszkają w wystawnym domu w Danii. On – lekarz. Ona – prawniczka walcząca w sądzie o prawa i godność molestowanych dzieci. Do szczęścia i spełnienia – tak na gruncie prywatnym, jak i zawodowym – nie brakuje im niczego. To jednak tylko pozory. Prawdę o ukrytych i hamowanych pragnieniach Anne odkrywa Gustav – jej pasierb, który przybywa do Danii ze Szwecji, by pod okiem ojca wejść w dorosłość i zapomnieć o niechlubnej przeszłości. Szybko jednak staje się przedmiotem erotycznej fascynacji Anne, która nawet nie próbuje walczyć z lubieżnymi myślami.
Czyn, którego dopuszcza się kobieta nawiązująca intymną więź z pasierbem, pozostaje złym czynem i nic nie jest go w stanie usprawiedliwić. Wyraźnie dostrzegamy to w scenie, w której różnica między katem, a ofiarą zaczyna być coraz bardziej jaskrawsza. Trine Dyrholm kreująca postać Anne zasługuje na najwyższe wyrazy uznania. Aktorce udało się bowiem stworzyć wielobarwny portret kobiety żyjącej, z jednej strony, w określonych i nienaruszalnych ramach, niemal nieskazitelnej, z drugiej; kierującej się w życiu przede wszystkim potrzebami ciała i instynktem. Czy domek z kart, który sobie zbudowała przetrwa rodzinną burzę?
Więcej o filmie usłyszycie w programie „Kinowyprawy” w Radiu Kraków: 21 czerwca o godz. 18.30. Gościem Uli Wolak będzie: Kamil Kalbarczyk, filmoznawca UJ.
Urszula Wolak