Film „Kobieta idzie na wojnę” jest nie tylko widowiskowym ekomanifestem prowokującym do zmian wielu niechlubnych zachowań społecznych, ale także poruszającym dramatem egzystencjalnym – opowieścią o dojrzałej kobiecie, do której dociera, że rodzicielstwo może być największą wartością w życiu. Osią fabularną dzieła są jednak niestandardowe działania głównej bohaterki, która przeciwstawia się globalnemu ociepleniu, a sabotowanie przyrody nazywa „zbrodnią przeciwko ludzkości”. Islandzki twórca Benedikt Erlingsson zadaje w tym kontekście fundamentalne pytania: jakimi metodami walczyć, gdy mechanizmy demokracji zawodzą? Co pozostaje?
Halla (znakomita Halldóra Geirharðsdóttir) mieszka w małym miasteczku, gdzie na co dzień pracuje jako dyrygentka lokalnego chóru. Nikt nie podejrzewa, że zawsze uśmiechnięta i charyzmatyczna nauczycielka po godzinach prowadzi drugie życie... Ukrywając się pod pseudonimem „kobieta z gór”, samotnie wypowiada walkę potężnemu koncernowi, który stanowi poważne zagrożenie dla islandzkiego środowiska.
Można zauważyć, że w swojej drugiej, po „O koniach i ludziach” fabule, Erlingsson powraca do tematów zaakcentowanych w debiucie. Nadal bowiem eksploruje wątki nierozerwalnej więzi człowieka z naturą w XXI wieku, którym tym razem doprawia feministyczny pazur wierząc, że wiarygodni aktywiści powinni przyczepiać się łańcuchami do kutrów wielorybniczych, a jednym ze sposobów, aby zapobiec niszczeniu środowiska naturalnego na Islandii, jest całkowite pozbycie się linii wysokiego napięcia. W jego brawurowo opowiedzianej historii główna bohaterka udowadnia, że jedna odważna kobieta naprawdę wystarczy, żeby wywrócić do góry nogami zastany porządek świata. Trochę w myśl islandzkiego przysłowia: „Przespaceruj się nago główną ulicą miasta, a będziesz sławny”, co oznacza, że niewiele potrzebujemy, by osiągnąć wyznaczony cel. Wystarczy moc pragnienia i determinacja.
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.
Urszula Wolak