Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Tydzień w kulturze według Agnieszki Malatyńskiej

Zadzwonił telefon. Odebrałam. – Tu mówi Łuciuk, kompozytor Łuciuk – usłyszałam w słuchawce. – Zna pani muzykę Łuciuka? Nie? No cóż rzadko jest wykonywana. Ale spotkajmy się to opowiem pani o Łuciuku i o jego muzyce – mówił. Ta telefoniczna rozmowa odbyła się ponad dwadzieścia lat temu. I choć od tego czasu przyzwyczaiłam się, że kompozytor mówi o sobie per Łuciuk i napisałam o nim wiele tekstów oraz brałam udział w kilku koncertach poświęconych jego twórczości, to jednak nadal jego słowa są aktualne. Muzyka tego krakowskiego twórcy pozostaje prawie nie znana.

Tym bardziej więc cieszy fakt, że muzyczne urodziny urządził twórcy krakowski odział Związku Kompozytorów Polskich. I choć Juliusz Łuciuk, skończy 90. lat dopiero za pół  roku, muzyczne świętowanie odbyło się ostatniego dnia kwietnia w Filharmonii Krakowskiej, podczas koncertu, który był finałem tegorocznego Międzynarodowego Festiwalu Kompozytorów Krakowskich.  Zabrzmiało prawykonanie  oratorium „Wzgórze w krainie Moria” do tekstu „Tryptyku rzymskiego” Jana Pawła II. Wykonawcami byli Orkiestra i Chór Filharmonii Krakowskiej pod batutą Pasquale Veleno, solistami zaś: Magda Niedbała (mezzosopran) i Dariusz Siedlik (baryton).

Juliusz Łuciuk komponuje już od blisko 70 lat. Jest autorem  m.in.: baletów, oper, pieśni, muzyki filmowej, a także religijnej. Ma na swoim koncie ponad sto utworów. Długo by wymieniać  duże i małe nagrody oraz zaszczyty jakimi został uhonorowany. Warto jednak wspomnieć, że otrzymał  w 1974 roku, na konkursie kompozytorskim w Monaco Grand Prix za Portrety liryczne. Bardzo interesująca jest droga twórcza tego artysty pełna stylistycznych zwrotów. Od gwałtownego młodego twórcy, który w swoich utworach kazał wykonawcom szarpać struny fortepianu, uderzać w nie pałeczkami po statecznego kompozytora religijnego, który tak jak w prezentowanych właśnie w Krakowie oratorium umiejętnie łączy zdobycze muzyczne różnych epok, tworząc swój tonalny świat kompozytorski.

Kiedy ponad dziesięć  lat temu odwiedziłam Juliusza Łuciuka w jego krakowskim mieszkaniu w Nowej Hucie, na osiedlu Kolorowym, gdzie po sąsiedzku zresztą mieszka Bogusław Schaeffer, pogadaliśmy sporo o muzyce naszych czasów. Posłuchałam trochę jego nagrań archiwalnych z koncertów. Dowiedziałam się, że kompozytor czuje się niedoceniony, ale ma poczucie swojej wartości i uważa się za nowatora, który wiele wniósł do muzyki polskiej. – Łuciuk niby się cofa, ale ciągle jednak coś nowego tworzy – podkreślał wówczas kompozytor.

A swoją drogą rodzi się refleksja. Dlaczego jesteśmy pokoleniem, które nie zna twórczości kompozytorów, którzy żyją obok nas? Możemy przegapić Bacha, Beethovena czy Strawińskiego naszych czasów, bo mamy głowę zwróconą wstecz. Dlaczego? Ale to już jest odrębny temat.

Agnieszka Malatyńska-Stankiewicz

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy.

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany

  • Sylwia Paszkowska z Radia Kraków wyróżniona podczas gali Lodołamacze 2026