Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Rzeźby w Parku Krakowskim w katastrofalnym stanie

Z inicjatywy Muzeum Narodowego w Krakowie odnowiona zostanie rzeźba Tadeusza Szpunara pt. "Para".

Rzeźby w Parku Krakowskim w katastrofalnym stanie
reprodukcja dzięki uprzejmości MNK

W 1974 roku terenie Parku Krakowskiego pojawiła się nowoczesna rzeźba. Niestety, w ostatnich latach te ciekawe abstrakcyjne kompozycje zarosły zielenią i zaczęły niszczeć. Dziś już nawet trudno rozpoznać nazwiska autorów 19 intrygujących dzieł, a byli nimi tacy interesujący twórcy, jak: Bogusław Gabryś, Jerzy Sękowski, Wincenty Kućma, Roman Tarkowski, Tadeusz Szpunar, Stanisław Plęskowski, Tadeusz Mazurek, Krzysztof Kędzierski.

Dlatego Muzeum Narodowe w Krakowie rozpoczęło akcję rewitalizacji tych unikatowych rzeźb. 7 lipca 2016 roku bardzo zniszczona „Para” Tadeusza Szpunara, ciekawego, choć nieco zapomnianego krakowskiego artysty, jednego z najlepszych uczniów Xawerego Dunikowskiego, trafiła do Pracowni Konserwacji Rzeźby Muzeum Narodowego w Krakowie. Odrestaurowane dzieło wróci do parku Krakowskiego w 2018 roku.
„[…] moja droga od sztuki figuratywnej do tej niefiguratywnej z lat siedemdziesiątych i sześćdziesiątych była płynna i logiczna. Wygląda na to, że szedłem własną drogą, chociaż nie mogę zaprzeczyć, że całe ówczesne życie artystyczne kształtowało moją osobowości” – napisał Tadeusz Szpunar w 2005 roku. Urodził się w 1929 roku, w latach 1950–1956 studiował w krakowskiej ASP w pracowni Xawerego Dunikowskiego. Przyjaźnił się wtedy z Jerzym Beresiem, Marią Pinińską, Bronisławem Chromym. Zadebiutował w Warszawie 1955 roku na ekspozycji „Xawery Dunikowski i jego uczniowie”. Od tamtej pory brał udział w kilkudziesięciu wystawach. Tworzy rzeźby związane głównie z architekturą sakralną; od 1960 roku powstało ich kilkadziesiąt. Opracowywał także pomniki, rekonstruował zabytkowe wystroje rzeźbiarskie – np. zamków w Łańcucie, Baranowie, Pszczynie czy w kościele w Niepołomicach. Jego prace znajdują się m.in. w zbiorach MNK. W latach 70. XX wieku tworzył fascynujące geometryczne obiekty przestrzenne z takich materiałów, jak blacha, drewno, płótno, czasem polichromowane.


„Parę” Szpunara czeka mozolna konserwacja. Rzeźba jest w katastrofalnym stanie, mocno spękana, wiele jej elementów odspoiło się i w każdej chwili mogą odpaść, fragmenty dolnej części już odpadły, odsłaniając skorodowaną wewnętrzną konstrukcję.

Muzeum Narodowe w Krakowie konserwuje pracę Tadeusza Szpunara ze środków własnych, z nadzieją jednak, że wkrótce znajdą się sponsorzy ratowania pozostałych dzieł z parku Krakowskiego. Inicjatywą tą jest zainteresowany Wydział Konserwacji Akademii Sztuki Pięknych w Krakowie, którego studenci mogą się podjąć zabezpieczenia kolejnych prac. Muzeum Narodowe w Krakowie mogłoby objąć patronatem tę akcję.


jn/materialy prasowe MNK

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"