Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Rozpoczyna się 40. Starosądecki Festiwal Muzyki Dawnej

Splendor patriae, czyli sława ojczyźnie – takie hasło przyświeca 40. jubileuszowemu Starosądeckiemu Festiwalowi Muzyki Dawnej. Przegląd starych utworów, często nigdy lub przez kilka wieków niewykonywanych, rozpoczyna się w środę i potrwa do niedzieli.

Rozpoczyna się 40. Starosądecki Festiwal Muzyki Dawnej
fot: Paweł Topolski

Miejscem koncertów są gotycki kościół św. Elżbiety i kino Sokół w Starym Sączu. Dawne utwory, głównie sakralne, artyści grają na tradycyjnych, historycznych instrumentach. „W tym roku - stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości - motywem łączącym utwory będzie ojczyzna. Splendor patriae, czyli sława ojczyźnie, to tegoroczne hasło przewodnie” – powiedział PAP Wojciech Knapik, dyrektor Centrum Kultury i Sztuki im. Ady Sari w Starym Sączu, które organizuje festiwal.

Organizatorzy i artyści chcą „powrócić” do czasów największej świetności polskiej kapeli królewskiej za panowania Wazów, wydobyć z zapomnienia jednego z najważniejszych polskich twórców XVIII stulecia, którego muzyka rozbrzmiewała niegdyś na ziemi sądeckiej i Spiszu. Celem festiwalu jest też ukazanie, że polska sztuka pozostawała zawsze częścią skomplikowanej siatki powiązań kulturalnych Europy, w czym ważną rolę odgrywał patronat władców i arystokratów.

40. Starosądecki Festiwal Muzyki Dawnej zainauguruje w środę w kościele św. Elżbiety wykonanie - pod kierownictwem Marcina Szelesta - utworu Jana Sebastiana Bacha „Hof-Compositeur Augusta III Sasa”, którym słynny kompozytor miał się bezskutecznie ubiegać o tytuł nadwornego kompozytora królów polskich. Chociaż za czasów króla Augusta III utwór Bacha prawdopodobnie nigdy nie zabrzmiał w Polsce, w symboliczny sposób przypomina o mecenacie, jaki monarcha sprawował nad kulturą i nauką.

Wśród kolejnych koncertów są m.in. „Widzieli z dala obiecaną ziemię” – polskie pieśni romantyczne, śpiew (Anna Mikołajczyk-Niewiedział, sopran) z towarzyszeniem fortepianu (Katarzyna Drogosz). Śpiew z towarzyszeniem fortepianu był w XIX w. powszechną formą muzykowania domowego. W pozostającej pod zaborami Polsce pełnił jednak funkcję nie tylko rozrywki, ale też podtrzymywania ojczystej kultury. Melomani przeniosą się także na „polski salon w Wersalu”. Dowiedzą się, jakie koncerty na francuskim dworze organizowała Maria Leszczyńska, od 1725 r. królowa Francji i małżonka Ludwika XV.

Na zakończenie jubileuszowej edycji festiwalu zabrzmi rzadko wykonywane dwuczęściowe oratorium o św. Kazimierzu - „San Casimiro, re di Polonia”, autorstwa Alessandra Scarlattiego, jednego z najważniejszych kompozytorów włoskich przełomu XVII i XVIII wieku. Dzieło powstało prawdopodobnie w roku 1704 lub 1705, sto lat po kanonizacji polskiego królewicza, na zamówienie Marii Kazimiery Sobieskiej, wdowy po Janie III.

Od czterech lat „prolog” festiwalu odbywa się na Słowacji, w Starej Lubowli. Tegoroczny odbył się w niedzielę – słowacka publiczność usłyszała kompozycje Szymona Ferdynanda Lechleitnera, które 300 lat temu rozbrzmiewały i w Polsce i na terenie dzisiejszej Słowacji. Zachowana w polskich zbiorach spuścizna Lechleitnera liczy 40 utworów.

Starosądeckiemu festiwalowi towarzyszyć będzie konferencja popularnonaukowa, w której udział wezmą m.in. muzykolodzy i dotychczasowi dyrektorzy artystyczni festiwalu.

PAP/bp

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"