Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Roman Polański spotkał się z widzami w Krakowie

Tłum kinomanów przybył na premierę nowego filmu Romana Polańskiego i spotkanie z reżyserem w  kinie Kijów Centrum.

Krakowska publiczność jako pierwsza w Polsce zobaczyła „Prawdziwą historię” Romana Polańskiego. Laureat Oscara, reżyser takich hitów, jak „Dziecko Rosemary” czy „Nóż w wodzie” przeniósł na ekran bestsellerową powieść Delphine de Vigan. W rolach głównych Emmanuelle Seigner i Eva Green. Reżyser osobiście zaprosił widzów na seans, po filmie rozmawiał z publicznością.Przyznał, że po raz pierwszy w jego twórczości bohaterkami są dwie kobiety. Autorem zdjęć do filmu jest Paweł Edelman.

"Mam nadzieję, że film będzie się państwu podobał. Jestem tutaj po raz drugi i mam nadzieję, że będzie okazja tutaj wrócić" – powiedział publiczności przed projekcją w kinie Kijów.Centrum Roman Polański.

Światowa premiera filmu odbyła się podczas ubiegłorocznego festiwalu w Cannes. Reżyser pytany o to, w czym pokazywanie filmów w Krakowie jest lepsze od pokazywania filmów w Cannes, odpowiedział: "W Cannes większość publiczności ma coś do otrzymania i liczy na coś, więc jest wrogo ustosunkowana, tu nikt na nic ode mnie nie liczy".

Po premierze Polański odpowiadał na liczne pytania publiczności. Podkreślił m.in., że robiąc adaptację stara się być wierny oryginałowi. Wspominał, że od najmłodszych lat z niecierpliwością czekał na ekranizacje powieści i kiedy okazywało się, że historia na ekranie ma postacie, których nie ma w powieści, lub ukazuje zupełnie nowe wydarzenia, to był rozczarowany. "Przyrzekałem sobie, że ja czegoś takiego (odejście od oryginału - PAP) nigdy nie zrobię" – powiedział.

Pytany, dlaczego jego wybór padł na książkę "Prawdziwa historia" odpowiedział, że zaintrygowała go historia, a właściwie konflikt dwóch kobiet, a wcześniej realizował filmy, w których ukazane były konflikty pomiędzy kobietą i mężczyzną lub pomiędzy mężczyznami.

"Interesujące było też to, że tutaj pisarka para się z problemem białej kartki i mnie się to też zdarza między dwoma filmami" – powiedział reżyser.

Ocenił również, że zarówno w powieści jak i w jego filmie trochę brakuje "trzeciego aktu". "Wolałbym trochę więcej na końcu, ale zostałem wierny książce" – stwierdził.

Pytany o wybór aktorów do filmu, zwłaszcza Evy Green, przyznał, że wcześniej nie pracował z tą aktorką. Green znana jest m.in. z "300: Początek imperium", "Domu grozy", "Sin City 2: Damulka warta grzechu". Green odtworzyła u Polańskiego rolę Elle. "Było dla mnie oczywiste, że ona będzie dobrze tę rolę grała" – powiedział. W postać Delphine Dayrieux wcieliła się Emmanuelle Seigner (prywatnie żona Polańskiego), wcześniej grała m.in. w "Niczego nie żałuję – Edith Piaf".

Polański przyznał, że nie znajduje aktorów, którzy w stu procentach odpowiadaliby modelom, jakie tworzy w swojej wyobraźni podczas pracy nad scenariuszem, w czasie przygotowań do filmu. Na planie zaś – jeszcze na etapie poszukiwań właściwego aktora - nie daje kandydatom wielu wskazówek, czeka na to, w jaki sposób oni sami instynktownie znajdą właściwy sposób na oddanie tekstu. Po obserwacji reżyser daje aktorom swoje wskazówki i czeka na ewentualne dostosowanie się do nich.

"Prawdziwa historia" to thriller psychologiczny o rodzącej się przyjaźni popularnej pisarki z tajemniczą czytelniczką, która z czasem ujawnia swoje mroczne oblicze. Delphine od jakiegoś czasu cierpi na brak weny. Gdy pewnego dnia w trakcie podpisywania książek poznaje tajemniczą kobietę - Elle, jej życie zaczyna stopniowo zbaczać z wcześniej wytyczonego toru. Między kobietami rodzi się relacja, która z czasem z przyjaźni zmienia się w toksyczne uzależnienie. Delphine powoli traci kontrolę nad swoim życiem, a wszystko co uważała dotychczas za pewnik, zmienia swe pierwotne znaczenie.

Polska premiera "Prawdziwej historii" odbyła się w ramach 11. międzynarodowego festiwalu Netia Off Camera. Festiwal ten potrwa do 6 maja.

Pokaz "Prawdziwej historii" poprzedziło wręczenie nagród Script Pro dla początkujących scenarzystów. Nagroda główna w konkursie wynosi 20 tys. zł. i jest ufundowana przez Polski Instytut Sztuki Filmowej. W tym roku najwyższe laury zdobyła Marta Konarzewska, autorka scenariusza "Włast". 10 finalistów może liczyć też na indywidualne konsultacje w Szkole Wajdy.

 Więcej informacji o programie można znaleźć na www.offcamera.pl

kf/materiały prasowe

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"