Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

REKOMENDACJA filmów Jerzego Kuci

Retrospektywny pokaz filmów Jerzego Kuci. Kinoteatr Reduta, 24 czerwca, godz. 18

<b>REKOMENDACJA</b>  filmów Jerzego Kuci
Jerzy Kucia "Refleksy"

Jerzy Kucia – znakomity krakowski reżyser filmów animowanych i pedagog – obchodzi swoje siedemdziesiąte urodziny. Jest absolwentem Wydziału Malarstwa i Grafiki krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych (1967), gdzie uczył się w Pracowni Filmu Animowanego, którą od 1981 rok prowadzi. W 1970 roku związał się ze Studiem Filmów Animowanych w Krakowie, w którym dwa lata później zadebiutował filmem „Powrót”. Szybko został jego liderem, realizując wiele wspaniałych filmów: „Winda” (1973), „W cieniu” (1975), „Szlaban” (1977), „Krąg” (1978), „Okno” (1979), „Refleksy” (1979), „Wiosna” (1980), „Źródło” (1982), „Odpryski” (1984) i „Parada” (1986). Przyniosły mu one istną lawinę nagród festiwalowych, m.in. w Annecy, Chicago, Espinho, Grenoble, Huesca, Melbourne, Oberhausen, Toronto, Warnie i Krakowie.

Studio Filmów Animowanych zajmowało wówczas niezwykle ważne miejsce na mapie nie tylko polskiej, ale i światowej animacji. Powstawały w nim niemal wyłącznie filmy autorskie, które w blisko 30-letniej historii studia przy ulicy Kanoniczej przyniosły swoim twórcom 136 nagród i wyróżnień na międzynarodowych i krajowych festiwalach (duży w tym udział Kuci). To osiągnięcie godne zapisania w Księdze Guinnessa. Pod koniec lat osiemdziesiątych coś zaczęło się psuć, a nieudolne kierownictwo i transformacja ustrojowa, w wyniku której nawet animację autorską rzucono w wir gospodarki rynkowej, dokonały reszty zniszczenia – na początku nowego wieku słynne krakowskie Studio przestało istnieć. Jerzy Kucia nie czekał na upadek Studia, usamodzielnił się produkcyjnie znacznie wcześniej. Już w realizowanym w 1992 roku w SFA filmie „Przez pole” pełnił rolę współproducenta. Samodzielnie wyprodukował swój następny film „Strojenie instrumentów”. Kolejne dzieła też przyniosły sukcesy, m.in. na festiwalach w Huesca, Kijowie, Lipsku, Ottawie, Szanghaju i Krakowie.
Filmy Jerzego Kuci pozbawione są akcji w tradycyjnym rozumieniu tego terminu. To kino filozoficznej refleksji, wnikające w obszary do tej pory nie penetrowane przez animację, jakim jest świat przeżyć wewnętrznych człowieka. Logikę następstw zdarzeń zastępuje artysta często logiką pamięci. To swoiste dokumenty ludzkiego wnętrza. Dużo uwagi poświęca Kucia zakomponowaniu ścieżki dźwiękowej; muzyka, szmery, strzępki słów, dramaturgicznie użyte momenty ciszy sprawiają, że warstwa dźwiękowa, w pełni zespolona z wizualną poszerza ją często o tzw. przestrzeń pozakadrową. Wszystkie jego filmy pochodzą z jednego pnia, jeden film wynika z drugiego.

Jerzy Armata

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"