Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Radio Kraków na 49. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni - relacja

Trwa jedno z najważniejszych w Polsce wydarzeń filmowych. Na antenie Radia Kraków z myślą o wszystkich miłośnikach dziesiątej muzy relacjonujemy festiwalowe wydarzenia. W codziennych Rekomendacjach Kulturalnych opowiadamy o konkursowych tytułach a już w najbliższy piątek w porannym programie Radia Kraków Kultura i w wieczornym Magazynie Filmowym rozmawiać będziemy z twórcami i twórczyniami.

Radio Kraków na 49. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni - relacja
Fot.: Tadeusz Marek

O tegorocznej edycji gdyńskiego festiwalu oraz o kondycji polskiego kina rozmawiamy z dyrektorką artystyczną - Joanną Łapińską.

Myślę, że tegoroczny festiwal pokaże nie to, że jesteśmy taką kinematografią, która właśnie jest osobna, zamknięta i w związku z tym możemy mówić o odrębności względem innych kinematografii. Zobaczą państwo w tym roku, jak często, jak blisko współpracujemy z innymi kinematografiami, jak często łączymy z nimi siły i że nasze kino właśnie chętniej się tych granic pozbywa.

Jakich opowieści poszukiwaliście przygotowując tegoroczny festiwal?

To jest bardzo dobre pytanie, ponieważ zależało mi na tym, żeby zaprosić Państwa do Gdyni lekko odświeżonej, na festiwal, gdzie poczują Państwo taki trochę inny odświeżający powiew. I zobaczą to Państwo na różnych poziomach, ale przede wszystkim ogromnie mi zależało na tym, żeby zobaczyli Państwo filmy uważne i wrażliwe, komentujące to, co widzimy z oknami, to co nas przejmuje. I takie, z których naprawdę coś możemy też dla siebie wynieść. (…) Nasza kinematografia jest bardzo uważna i wybrzmi to tutaj w kolejnym tygodniu w Gdyni.

Festiwal, który sprzeciwia się kinowemu eskapizmowi?

No na przykład, prawda? Tutaj Państwo odnajdą rzeczywiście wiele tych takich kwestii, które myślę mają też Państwo sami w głowach. Pokażemy się jako tacy dobrzy, wrażliwcy (uważni – przyp. red.) na świat wokół nas. Myślę, że taka powinna być, o tak powiem, każda nowoczesna, kulturalna impreza.

A zatem w stronę uważnego spojrzenia na świat, także ten świat, który jest najbliżej. Spodziewałem się po tegorocznej odsłonie festiwalu w Gdyni, że to, co na pewno dojdzie do głosu, to będą wątki ukraińskie. Jestem ciekaw pani spojrzenia na ukraińskie wątki zawarte w programie.

Chociaż my oczywiście będziemy o tym opowiadać ramię w ramię z polskimi filmowcami, bo to ich filmy będziemy tutaj prezentować, to rzeczywiście aż trzy tytuły znalazły się w naszych sekcjach konkursowych. Dotykają one tematu wojny w Ukrainie w bardzo różny sposób, każdy z nich zupełnie inaczej podszedł do tej tragedii i inaczej o niej opowiada i rzeczywiście zobaczą tam Państwo pracę, no i oczywiście na ekranie zarówno polskich, jak i ukraińskich filmowców, ale ta taka aktualność polityczna będzie wybrzmiewać też w innych filmach, które zaprezentujemy, bo jeden z filmów „Pod szaym niebem” Mary Tamkovich, to z kolei opowieść o sytuacji na Białorusi, no i w tym roku przyjeżdża na festiwal wreszcie „Zielona Granica” Agnieszki Holand, czyli z kolei film dotykający sytuacji na granicy polsko-białoruskiej, a my mówimy tylko o pełnych metrażach, jeśli byśmy sięgnęli do krótkiej formy, do konkursów filmów krótkometrażowych, młodzi twórcy także niezwykle uważnie przyglądają się światu i tam też te wszystkie aktualne tematy będą wybrzmiewać.

Mówi pani o”Zielonej Granicy”, to ja od razu dodam, że tak naprawdę ona w tym zestawieniu programowym, biorąc pod uwagę wszystkie kategorie, znajdzie się obok najnowszego filmu dokumentalnego Agnieszki Zwiewki, czyli „Drzewa milczą” i to też jest bardzo wymowne, zwłaszcza, że „Zielona granica” krzyczy dziś tak samo głośno jak niegdyś.

Najtragiczniejsze jest niestety to, że nadal jest filmem niezwykle aktualnym. Do filmu drzewa milczą Agnieszki Zwiewki koniecznie dorzućmy też kolejny dokument, który znowu dotyka sytuacji na granicy polsko-białoruskiej, czyli „Las” Lidii Dudy i tym samym nawiązaliśmy do sekcji, w której zaprezentujemy w tym roku w Gdyni pięć dokumentów, wszystkie absolutnie o tym, o czym wcześniej rozmawialiśmy. (...)

Joanna Łapińska | Fot.: Anna Rezulak | Mat. Prasowe festiwalu.

To jest jedno z najokropniejszych pytań, jakie można zadać, ale zastanawiam się, czy faktycznie jest coś takiego, co wyróżnia polskie kino na tle kina europejskiego?

A to jest rzeczywiście bardzo trudne pytanie, myślę jednak, że tegoroczny festiwal pokaże raczej inną cechę kina polskiego, nie to, że jesteśmy taką kinematografią, która właśnie jest osobna, zamknięta i w związku z tym możemy mówić o odrębności względem innych kinematografii,. Zobaczą państwo w tym roku, jak często, jak blisko współpracujemy z innymi kinematografiami, jak często łączymy z nimi siły i że nasze kino właśnie chętniej się tych granic pozbywa i to nie tylko te trzy przywołane tytuły o wojnie w Ukrainie i film o Białorusi pokażą, ale przecież będziemy także prezentować „Dziewczynę z igłą” w głównym konkursie ( - duńskiego kandydata do Oscara – przyp. Red.). Ale jeszcze jedna rzecz przyszła mi do głowy: oprócz tego, że nasze filmy będą oceniały składy, w których oczywiście większość stanowią nasi rodzimi filmowcy, do składu jury głównego zaprosiliśmy Davida Ondříčka, jednego z najciekawszych czeskich reżyserów, więc to będzie myślę taka osoba, o której absolutnie będzie można podczas festiwalu w pewnym momencie zadawać pytania o to, jak widzi naszą kinematografię.

Posłuchaj całej rozmowy Tadeusza Marka z Joanną Łapińską:

Posłuchaj rozmowy Tadeusza Marka z Joanną Łapińską.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"