Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

"Przerażony na śmierć" w Teatrze Variete - po premierze

Sztuka z gatunku ghost story brytyjskiego autora i reżysera Rona Aldridge'a to trzecia od otwarcia propozycja krakowskiego teatru muzycznego.

"Przerażony na śmierć" w Teatrze  Variete - po premierze
Fot. Łukasz Popielarczyk
"Przerażony na śmierć" w Teatrze Variete, fot. Łukasz Popielarczyk
%gallery_46924%

Po inaugurującym działalność sceny, przyjętym raczej z sympatią, choć bez zachwytów amerykańskim musicalu „ Legalna Blondynka” w reżyserii Janusza Józefowicza, wakacyjnym "Marzeniu", francuskim imporcie namiastki rewii paryskiej w wykonaniu pięciu tancerek, najnowsza premiera to brytyjski import sztuki w modnym w krajach anglosaskich gatunku "ghost story". Historii o duchach, strzygach, wampirach etc…

"Przerażony na śmierć" brytyjskiego autora i reżysera Rona Aldridge'a to opowieść o zazdrości, oszustwie, morderstwie i zemście duchów.

Akcja sztuki przenosi nas w wiek XIX. Willi, młody właściciel świetnie prosperującego młyna i dużego domu poślubia Mary, piękną dziewczynę z sąsiedztwa, która wcześniej odrzuca zaloty jego przyjaciela, Jacoba. Słabością Willego jest gra w pokera, którą wykorzystuje zazdrosny Jacob. Podczas ostatniej rozgrywki sprytny Jacob, dzięki podmianie kart wygrywa partię, zgarniając jako nagrodę akt własności domu i młyna a potem morduje przyjaciela, gdy ten odkrywa oszustwo.

Ofiarą oszusta pada także Mary, która po długim, bezskutecznym oczekiwaniu na wieści o zaginionym mężu, niepokojona przez dziwne odgłosy i znaki jak np wypadająca z książki karta śmieci - As Pik, czy łomot dobywający się z zamkniętej piwnicy, wreszcie odkrywa przerażającą prawdę.

Dręczony przez duchy zamordowanych małżonków oszust w końcu zostaje przez nich "przerażony na śmierć".

Ot i cała historia. W spektaklu zostaje ona opowiedziana przez narratora, jednocześnie naocznego świadka wydarzeń. Pozostałe postaci i fragmenty opowieści zostają pokazane na zasadzie zainscenizowanych kadrów z przeszłości, które można również w dowolnym momencie zatrzymać. Można także powtórzyć, nawet kilkakrotnie, aby unaocznić widzom, którzy i tak nie mają wątpliwości, że oszustwo w karcianej rozgrywce dokonało się dzięki podmianie kart, krok po kroku w jaki sposób i w którym dokładnie momencie gry karty zostały zmienione.

"Przerażony na śmierć" z banalną, przewidywalną intrygą, nużącą epicką narracją, wątłymi dialogami, denerwującymi nadmierną głośnością sztucznymi efektami dźwiękowymi zagłuszającymi często wypowiadane na scenie kwestie, nie tylko nie przeraża ale nawet nie śmieszy. To spektakl raczej dla młodego widza, którego wątki z gatunku ghost story, z elementami prestidigitatorskimi mogą zaciekawić.

We wrześniu 2012 roku w The Mill at Sonning Theatre, odbyła się prapremiera sztuki „Scared to death” Rona Aldridge'a i w jego też reżyserii. Sztuka została napisana, jak czytamy także i w polskiej wersji plakatu z inspiracji Sally Huges. To dyrektorka „The Mill at Sonning Theatre”, teatru i restauracji mieszczących się w pięknie odrestaurowanym XVIII wiecznym młynie, urokliwie położnym nad Tamizą. Sztuka nawiązuje więc w teatralny sposób do miejsca w którym została po raz pierwszy wystawiona, co było z pewnością, w tamtej scenerii, dodatkowym jej atutem.

Teraz to przedstawienie, którego dokumentację łatwo odnaleźć można na brytyjskich stronach internetowych, zostało przeniesione na deski krakowskiego Teatru Variete. Sztukę ponownie wyreżyserował Ron Aldridge, a bliźniaczą scenografię przysposobiła na krakowską scenę Anna Sekuła.

Rzecz cała więc nie porywa ani inscenizacyjnie ani literacko choć przyznać trzeba, że aktorzy scen krakowskich zaangażowani w przedsięwzięcie starają się przynajmniej poprawnie aktorsko wybrnąć z sytuacji. Szczególne słowa uznania należą się Pawłowi Sanakiewiczowi w roli Clema Watkinsa, na barkach którego jako narratora i uczestnika opisywanych wydarzeń, spoczywa największy ciężar spektaklu. Nieźle poradzili sobie, mimo niezbyt atrakcyjnych dialogów, Karolina Chapko jako Mary Nichols i wcielający się w mroczną postać Jacoba Forda, Marcin Zacharzewski .

Variétés to wedle definicji słownikowej „przedstawienie rozrywkowe złożone z piosenek, monologów, tańców i popisów akrobatycznych" i teatr wystawiający takie przedstawienie".

W najnowszej propozycji krakowskiego Teatru Variete z części składowych owego przestawienia mamy niestety tylko monologi.

Przerażony na śmierć" -  scenariusz i reżyseria: Ron Aldridge, Teatr Variete.  Premiera 31 października 2015

jdruzynska

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"