Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Powstał kompletny katalog arrasów króla Zygmunta Augusta

Powstał kompletny katalog arrasów króla Zygmunta Augusta. Zawiera analizę stanu zachowania, historię i charakterystykę artystyczną 138 tkanin, które zachowały się do naszych czasów. Katalog to efekt wieloletnich badań prowadzonych przez dr hab. Marię Hennel-Bernasikową i dr Magdalenę Piwocką z Działu Tkanin Zamku Królewskiego na Wawelu.

Powstał kompletny katalog arrasów króla Zygmunta Augusta
Jan de Kempeneer's workshop (design by Michiel Coxie). Scan uploaded by Drozdp

"Noty katalogowe poprzedza sześć tekstów, poświęconych m.in. badaniom nad kolekcją oraz - co jest nowością - szczegółowym oględzinom stanu zachowania tkanin” - powiedziała PAP dr Magdalena Piwocka.

W katalogu badaczki podkreśliły, że przez co najmniej 120 lat od opuszczenia warsztatów w Brukseli arrasy Zygmunta Augusta były w doskonałej kondycji. Największe i w dużej mierze nieodwracalne zniszczenia nastąpiły po ich wywiezieniu w 1795 r. do Rosji. Tam arrasy zdobiły siedziby carskie: były skracane i cięte na mniejsze części w zależności od pomieszczenia, które miały zdobić. Najbardziej ucierpiały bordiury i krawędzie tkanin, ze względu na różne metody ich mocowania do ścian. "Ślady tych ingerencji nie były wcześniej dyskutowane w publikacjach" – mówiła dr Piwocka.

Wawelska kolekcja arrasów to jedyna część wyposażenia zamku z czasów Jagiellonów, która przetrwała do dziś. Jest największym takim zbiorem w Polsce i jednym z najważniejszych w Europie.

Jak podkreśliła dr Magdalena Piwocka arrasy Zygmunta Augusta należą pod względem artystycznym do światowej czołówki, były bowiem wykonywane przez tych samych artystów, którzy tworzyli tapiserie dla Karola V, Filipa II i Henryka VIII.

"Wyjątkowość wawelskiej kolekcji polega na tym, że powstała ona na zamówienie jednego zleceniodawcy i była zaplanowaną ozdobą konkretnej królewskiej rezydencji" – powiedziała dr Piwocka. "Arrasy Zygmunta Augusta odgrywały ważną rolę podczas ceremonii i uroczystości sprawowanych na Wawelu. Miały także niesamowite losy" – dodała.

Bardzo cenne są wawelskie arrasy z podobiznami zwierząt, które poprzedziły różne inne serie z tego czasu dedykowane faunie i florze.

"W odniesieniu do autora arrasów z serii biblijnej flamandzkiego artysty Michiela Coxiena udało się poszerzyć listę jego inspiracji. Udało się nam ustalić, że wzorował się nie tylko na malarstwie włoskim: dziełach Rafaela, Michała Anioła, Sebastiano del Piombo, lecz także na rzymskim antyku. Odkryta u Coxiena recepcja wzorów antycznych jest absolutnym novum w badaniach nad jego twórczością" - mówiła dr Piwocka.

Liczący 628 stron katalog, zawiera 390 ilustracji. Znalazły się w nim także: obszerna bibliografia, informacje o replikach tkanin oraz tablice znaków miejskich i tkackich. Katalog ma zostać wkrótce przetłumaczony na język angielski. To druga część z trzytomowego wydawnictwa Zamku Królewskiego na Wawelu poświęconego arrasom. W tomie trzecim znajdą się eseje dotyczące problematyki artystycznej wawelskich tapiserii.

Król Zygmunt August zamówił tkaniny w najlepszych warsztatach tkackich Brukseli - wykonano je w latach 1550-60. Na tapiseriach przedstawione zostały historie biblijne, bujny świat roślin i egzotycznych zwierząt oraz herby Polski i Litwy przypominające o Rzeczpospolitej Obojga Narodów.

Początkowo kolekcja liczyła 160 arrasów, do naszych czasów dotrwało 138. 136 z nich znajduje się w Krakowie, jeden w Warszawie, jeden w Amsterdamie. Tkaniny wykonane z kosztownych materiałów - wełny, jedwabiu z dużą ilością nici srebrnych i złotych - były pierwotnie wykorzystywane w czasie największych uroczystości na królewskim dworze. Po raz pierwszy zdobiły sale Zamku na Wawelu w czasie trzeciego wesela Zygmunta Augusta i Katarzyny Mantuańskiej w 1553 r.

W testamencie król zapisał arrasy siostrom, a po ich śmierci tkaniny przeszły na własność Rzeczpospolitej. W 1795 r. Rosjanie wywieźli arrasy do Petersburga i oddali je dopiero na mocy Traktatu Ryskiego z 1921 r. Jednak nie wszystkie tkaniny wróciły do Polski. Kilka arrasów uległo zniszczeniu - zostały pocięte i ze względu na stan zachowania nie mogą być pokazywane publiczności.

Po wybuchy II wojny światowej tkaniny zostały ewakuowane najpierw do Rumunii, a później przez Francję i Anglię do Kanady. Kolekcja wróciła na Wawel dopiero w 1961 r.

PAP/bp

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"