Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Polskie filmy 2014 roku

2014 to był świetny rok dla polskiej kinematografii. Ze wstępnych obliczeń wynika, że w tym roku sprzedano rekordową liczbę około 40 milionów biletów. Ogromna w tym zasługa polskich produkcji. Jakich?

Polskie filmy 2014 roku
Jack Strong

Filmem nr 1 zdaniem publiczności byli Bogowie w reżyserii Łukasza Pawlikowskiego, którego do tej pory obejrzało ok. 2,1 mln widzów. Bogowie to historia profesora Zbigniewa Religi brawurowo zagranego przez Tomasza Kota. Film zdobył nagrodę główna na festiwalu filmowym w Gdyni.

1,7 mln widzów zdecydowało się obejrzeć Miasto 44 Jana Komasy, film o powstaniu warszawskim nakręcony z hollywoodzkim rozmachem, z udziałem rewelacyjnych debiutantów. Tematycznie związany jest z nim dokument Powstanie Warszawskie, który zachwycił niespotykanym na skalę światową pomysłem, odrestaurowania archiwalnych filmów dokumentujących powstańcze walki i uzupełnienia go o wymyślone dialogi. Wojenną trylogię uzupełniają Kamienie na szaniec Roberta Glińskiego. Alek, Rudy i Zośka zeszli z pomników i przypomnieli, że byli ludźmi z krwi i kości.

Filmem nr 3 jeśli chodzi o frekwencję w 2014r. jest Jack Strong Władysława Pasikowskiego. Sfabularyzowaną historię płk. Ryszarda Kuklińskiego (w tej roli świetny Marcin Dorociński) obejrzało 1,2 mln widzów.

O świetnej kondycji polskiego kina świadczy również sukces Idy Pawła Pawlokowskiego uhonorowanej Europejską Nagrodą Filmową i rozbudzającej nasze nadzieje na Oscara. W tym kontekście zaskakuje słaba frekwencja, w Polsce Idę obejrzało ledwie 100 tys. widzów...

Pod Mocnym Aniołem to kolejny mocny film Wojtka Smarzowskiego. W jego produkcjach alkohol zawsze gra znakomite role drugoplanowe, w tym wreszcie zagrał rolę główną. Robert Więckiewicz – wzorem filmowego alkoholika!

Na sukces frekwencyjny w 2014 nie może liczyć Pani z przedszkola Marcina Krzyształowicza, ale tylko dlatego, że na ekrany weszła dopiero 25 grudnia. Sądząc z dotychczasowych entuzjastycznych recenzji ta komedia osadzona w latach 70-tych może być jednym z najbardziej popularnych filmów przyszłego roku. Brawo za muzykę Michała Woźniaka.

Obywatel Jerzego Stuhra wzbudził wiele dyskusji, czy portret pokolenia PRL-u można pokazać bez respektu dla kombatanctwa.

Wyrazy uznania zebrał debiutant Krzysztof Skonieczny za Hardkor Disko, w którym dorośli sprzedali duszę za srebrniki, a młodzi zatracili się w hedonistycznych uciechach.

Fotograf Waldemara Krzystka, Jeziorak Michała Otłowskiego, Obietnica Anny Kazejak, a może Wkręceni Piotra Wereśniaka? Dobrych, a przynajmniej niezłych filmów było w 2014r. więcej. Czy jakieś pominąłem? Proszę pisać w komentarzach.

Wojciech Musiał

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"