Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Neapolitańskie oblicza Stabat Mater

Wielkopiątkowy koncert w Centrum Kongresowym ICE Kraków poświęcony był muzycznym opracowaniom Stabat Mater. Tekst i wzięta z chorału gregoriańskiego melodia tej średniowiecznej sekwencji, włączonej do liturgii Kościoła rzymskiego w 1727 roku, od wieków inspirowały nie tylko kompozytorów, ale i poetów, którzy chętnie sięgali po topos matki cierpiącej po utracie syna. Najsłynniejsze Stabat Mater epoki baroku, autorstwa Giovanniego Battisty Pergolesiego, dyrektor-rezydent Festiwalu, Vincent Dumestre ze swoim Le Poème Harmonique postanowił zaprezentować w szerszym kontekście istotnym dla kultury neapolitańskiej.

Neapolitańskie oblicza Stabat Mater
fot: Bogdan Krężel

Po początkowej intonacji sekwencji, muzycy zespołu, prowadzeni przez grającego na gitarze barokowej Dumestre’a, przeszli przez widownię w radosnym korowodzie wykonując anonimową Tarantellę z Neapolu. Nie był to bynajmniej wybór przypadkowy, ponieważ ten ludowy taniec był w XVIII wieku niezwykle popularny na południu Italii. Po takim wprowadzeniu usłyszeliśmy fragment bogatej w melizmaty, trzygłosowej wersji Stabat Mater, pochodzącej z manuskryptów z Monopoli i Santoro w wykonaniu tenorów Serge’a Goubiouda i Huguesa Primarda oraz śpiewającego basem Emmanuela Vistorky’ego. Soliści zaprezentowali jeszcze fragment chorałowej sekwencji pochodzącej z manuskryptu z Ostunii. Panowie Goubioud, Primard i Vistorky, swoim śpiewem osadzonym w ludowej tradycji dali piękny przykład muzycznego przekazu pełnego prawdy i naturalności. Z kolei w wykonaniu Le Poème Harmonique usłyszeliśmy czteroczęściowy Koncert na kwartet f-moll autorstwa Neapolitańczyka Francesca Durante, który zasłynął jako nauczyciel takich kompozytorów jak Niccolò Jommelli, Giovanni Paisiello, Niccolò Piccinni, Leonardo Vinci czy w końcu ten najważniejszy, wspomniany na początku Giovanni Battista Pergolesi.

W ten oto sposób Dumestre doprowadził nas do wykonania arcydzieła, czyli słynnego Stabat Mater Pergolesiego, ważnego nie tylko dla tradycji sakralnej, ale nade wszystko muzycznej. Solistkami były dwie znakomite śpiewaczki: ulubienica krakowskiej publiczności, zjawiskowa rosyjska sopranistka Julia Lezhneva oraz występująca po raz pierwszy w Polsce francuska alcistka Anthea Pichanick. Ich pełne pasji wykonanie było stylowe, wzruszające, odznaczało się najwyższą kulturą wokalną, a zarazem było pełne zwiewności i lekkości. Szczególna w tym zasługa Lezhnevy, która swoim śpiewem mezza voce interpretowała dzieło Pergolesiego z najwyższym szacunkiem. Nic dziwnego, że po tak mistrzowskim wykonaniu publiczność zgotowała artystom trwające kilka minut głośne owacje, wzmocnione na dodatek pełnymi zachwytu okrzykami. W podzięce, na bis usłyszeliśmy ostatnią cząstkę prezentowanego opus magnum Pergolesiego – Quando corpus morietur, które wieńczy ekspresyjne Amen. To jednak nie koniec wrażeń związanych z muzycznymi opracowaniami Stabat Mater, bowiem dziś, w kaplicy św. Kingi w wielickiej kopalni soli, zabrzmi całkowicie odmienna, pełna elegancji interpretacja sekwencji skomponowana przez Luigiego Boccheriniego.

kbf mat.prasowe/bp

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"