Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Narodowa scena z nowym programem, ale bez dyrektora artystycznego

Nowy dyrektor Narodowego Starego Teatru w Krakowie po raz pierwszy przedstawił swoje plany artystyczne. Wystąpił jednak bez aktorów i bez dyrektora artystycznego, którym miał zostać Michał Gieleta.

Narodowa scena z nowym programem, ale bez dyrektora artystycznego
Fot. PAP/Jacek Bednarczyk

Rozmowy w sprawie nowego dyrektora artystycznego trwają. Rada programowa składać się będzie z czterech osób - wskazanych przez Mikosa i trzech wybranych przez zespół. Na razie nie znamy jej składu.

Marek Mikos odniósł się również do nieoficjalnych informacji dotyczących odejścia kilku aktorów z NST. Chodziło o Bartosza Bielenię, Jaśminę Polak, Małgorzatę Gorol i Marcina Czarnika.

"Wszelkie informacje na temat ewentualnego odejścia aktorów - z wyjątkiem Bartosza Bieleni - zdobywam z mediów. Żaden z tych aktorów nie rozmawiał ze mną na ten temat, aczkolwiek ja chciałbym spotkać się z nimi indywidualnie" - wyjaśniał Mikos.

Nowy dyrektor poinformował też o podpisaniu umowy z dwójką nowych aktorów. "Do zespołu dołączy Łukasz Szczepanowski, który w tym momencie "próbuje się" w Teatrze Stu w "Ślubach panieńskich". Bardzo zdolny i wszechstronny chłopak. Drugą osobą jest Paulina Kondrak, również tegoroczna absolwentka.

Sytuację w NST dyplomatycznie skomentował w rozmowie z Radiem Kraków Juliusz Chrząstowski, jeden z aktorów. "Gdyby dyrektorem był Jan Klata, kolejność premier byłaby następująca: Luk Perceval wyreżyserowałby "Braci Karamazow", Konstantin Bogomołow - "Wojnę i pokój", a Grzegorz Jarzyna - "Czerwone i czarne". Tych premier nie będzie i to jedyne, co wiem na pewno. Natomiast to, co będzie jest owiane gęstą mgłą albo rąbkiem tajemnicy" - mówi Chrząstowski.

Jak jednak podczas konferencji prasowej poinformował Marek Mikos, nowy sezon zainauguruje 16 września "Wesele" S. Wyspiańskiego w reż. Jana Klaty. Repertuar zaplanowany przez Klatę grany będzie do końca tego roku.

"W przyszłym roku sięgniemy do nowych tekstów i klasyki. Narodowy Stary Teatr musi przedstawiać prapremierowe teksty. Przykładem tutaj jest Tomasz Man. Napisze sztukę, której pomysł mu przekazałem. To będzie sztuka o spotkaniu Josepha Conrada ze Stanisławem Wyspiańskim. Poza tym w planach mamy też przedstawienie według tekstu nieżyjącego już Jacka Chmielnika. Pokażemy także "Niespodziankę" Karola Huberta Rostworowskiego i "Pieśni wojenne" przetłumaczone przez ś.p. Macieja Zembatego - mówił Marek Mikos.

Wśród reżyserów, z którymi chce współpracować Marek Mikos są m.in. Józef Opalski, Mikołaj Grabowski, Giovanny Castellanos i Wojciech Smarzowski.

(Katarzyna Fortuna, Magdalena Zbylut/ew)

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"