Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Muzeum Okręgowe kupiło wojenne prace Stanisława Westwalewicza

Muzeum Okręgowe w Tarnowie kupiło kolekcję obrazów i rysunków Stanisława Westwalewicza, wykonanych podczas jego wojennej wędrówki z Armią Andersa. Prace zostaną zaprezentowane publiczności od poniedziałku w ramach nowego cyklu „Galeria jednego obiektu”.

Muzeum Okręgowe kupiło wojenne prace Stanisława Westwalewicza
Fot. PAP/Paweł Topolski
Kolekcja wojenna Stanisława Westwalewicza
%gallery_58257%

Dotację na ten cel w wysokości 93 tys. zł udzieliło Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Wsparcie finansowe pochodziło też od marszałka województwa małopolskiego i budżetu Tarnowa. Całość kolekcji została wyceniona na 156 tys. zł.

Stanisław Westwalewicz od 1962 r. aż do śmierci w 1997 r. mieszkał w Tarnowie. Jak zaznaczył podczas prezentacji kolekcji dyrektor placówki Andrzej Szpunar, muzeum od początku swojego istnienia sukcesywnie gromadzi prace artystów związanych z Tarnowem lub o tematyce nawiązującej do samego miasta i regionu.

Kolekcja prac Stanisława Westwalewicza składa się z 82 prac na papierze - są to rysunki wykonane ołówkiem, kredką, tuszem, atramentem oraz akwarele i plakaty z lat 1942-47 oraz 13 obrazów olejnych z lat 1942-46.

Obrazy, szkice i rysunki zostały wykonane przez Westwalewicza podczas jego wojennej wędrówki, którą rozpoczął po wybuchu wojny radziecko-niemieckiej, wstępując do Armii Polskiej gen. Andersa. Z racji złych warunków towarzyszących przemieszczającemu się wojsku prace te powstawały nierzadko na zwitkach papieru, przy użyciu słabej jakości materiałów.

Według muzealników prace te są wyjątkowe i stanowią rodzaj szkiców, notatek bystrego i spostrzegawczego obserwatora. Wśród wąskiej grupy artystów towarzyszących Andersowi, jedynie Westwalewicz podejmował przede wszystkim tematy nawiązujące do życia poza koszarami, dokumentując m.in. budowle oraz sceny życia codziennego. Swoją uwagę koncentrował na przedstawianiu postaci ludzkich, typów urody charakterystycznych dla tych rejonów, fragmentów architektury, krajobrazów.

Z Armią Andersa Westwalewicz przeszedł cały szlak bojowy, stąd jego dzieła przedstawiają sceny i widoki miejsc, w których jako żołnierz stacjonował - m.in. Rzymu, Florencji, Wenecji, Kairu, Jerozolimy.

Artysta w swoim testamencie zobowiązał spadkobiercę do sprzedaży jedynie całości kolekcji, aby zapobiec jej rozproszeniu. Andrzej Westwalewicz, syn i jedyny spadkobierca wraz z kolekcją nieodpłatnie przekazał do tarnowskiej placówki także dokumentację jaką ojciec stworzył w czasie szlaku bojowego. Są to np. odręczne notatki, legitymacja wojskowa i liczne fotografie.

Przedstawiciele muzeum ocenili, że zakupiona kolekcja, ze względu na swoją pełną spójność posiada duży potencjał ekspozycyjny. Dlatego od poniedziałku przez tydzień będzie dostępna dla zwiedzających w siedzibie instytucji przy Rynku w ramach nowo powstałego cyklu muzealnego „Galeria jednego obiektu”.

„W ramach cyklu +Galeria jednego obiektu+ będą organizowane spotkania miłośników sztuki i nie tylko, podczas których będzie prezentowany wybrany obiekt muzealny lub cała kolekcja, tak jak to jest w przypadku dzieł Westwalewicza” - wyjaśnił Szpunar. Prezentacji będą towarzyszyć odczyty, referaty i inne formy przybliżające widzom pokazywany obiekt i jego twórcę. Jeszcze w tym roku planowanych jest sześć takich spotkań.

Stanisław Westwalewicz (1906-1997), studiował w krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. Swoją pierwszą indywidualną wystawę miał w 1937 r. w Pałacu Sztuki w Krakowie. We wrześniu 1939 r. wstąpił jako ochotnik do wojska, po kilkunastu dniach dostał się do sowieckiej niewoli i trafił do obozu w Kozielsku. Udało mu się uniknąć śmierci w Katyniu.

W 1941 r. trafił do armii Andersa, gdzie początkowo był dowódcą plutonu, a następnie pracował w drukarni wydającej czasopismo "Orzeł Biały". Przez cały okresu wojny tworzył obrazy i rysunki, które prezentował na wystawach m.in. w Jerozolimie, Damaszku, Kairze i Rzymie. Pozostając żołnierzem 2. Korpusu przeszedł szlak wojenny (min. brał udział w bitwie pod Monte Cassino). W 1947 r. powrócił do Polski i zamieszkał w Pionkach pod Radomiem, gdzie przez pewien czas pracował jako nauczyciel rysunków. Od 1962 r. mieszkał na stałe w Tarnowie.

Jego prace prezentowane były na wielu wystawach indywidualnych i zbiorowych zarówno w kraju, jak i za granicą (m.in. we Włoszech, USA, Niemczech, Słowacji, Austrii, na Węgrzech).

PAP, jgk

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"