Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Młodzi na Muzyce w Starym Krakowie

Na portalu kościoła św. Marcina, w którym odbywał się wtorkowy koncert, widnieje inskrypcja Frustra vivit, qui nemini prodest / Na prożno żyje, kto nikomu nie przynosi pożytku/.Niech jak najdłużej żyją artyści, dzięki którym można przeżyć niezapomniane chwile.

Młodzi na Muzyce w Starym Krakowie
Norbert Anger

Ostatnie dni festiwalu " Muzyka w Starym Krakowie" należały do młodych. Studencki kwartet Ilum z krakowskiej Akademii Muzycznej, niedawno jeszcze studenci tej uczelni: skrzypaczka Maria Sławek i pianista Piotr Różański, ale już z imponującym dorobkiem koncertowym, odmłodzona wersja Rorantystów, czyli Królewscy Rorantyści i wreszcie koncert, który z pewnością pozostanie w pamięci słuchaczy, jako jedno z wydarzeń artystycznych festiwalu. Duet skrzypcowo-wiolonczelowy: Maria Stabrawa i Norbert Anger. Młoda skrzypaczka została gorąco przyjęta przez krakowskich melomanów, bo pamiętają doskonale jej ojca Daniela, który w naszym mieście rozpoczął karierę. Solista, kameralista, dyrygent, pierwszy skryzpek /od 1986 r.!/ Berliner Philharmoniker. Maria w genach ma niezwykłą, emocjonalną muzykalność i świetną technikę.

Prawdziwym objawieniem jest niemiecki wiolonczelista Norbert Anger. Urodzony w 1987 roku muzyk jest już w pełni dojrzałym artystą. Jestem przekonana, że dołączy do grona najwybitniejszych wiolonczelistów na swiecie. Zapamietajmy to nazwisko !

Wczorajszy wieczór festiwalowy był także z wiolonczelą w roli głównej - słuchaliśmy Iwana Monighettiego, niezmiennie od lat znakomitego, uduchowionego muzyka.

Dyrektor artystyczny Muzyki w Starym Krakowie w tym roku postawił na młodych artystów, proponując słuchaczom poznanie nowych talentów, ale to właśnie przywołuje wspomnienia. Studiowałam ze śpiewakami pierwszego składu Rorantystów /oczywiście zespołu reaktywowanego przez Stanislawa Gałońskiego, a nie tych powołanych przez Zygmunta Starego :-)/ i z Danielem Stabrawą. Dziś słucham jak śpiewają nowi Rorantyści i jak gra Maria Stabrawa. Pamiętam początek kariery Iwana Monighettiego, bo to Polska była dla niego pierwszym przystankiem do światowych estrad. Wszystko mija, wielka sztuka pozostaje. Ars longa, vita brevis.

Beata Penderecka

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"