Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Jerzy Armata poleca: „Ostatnia Rodzina”

Trwa znakomita passa polskiego kina. „Ostatnia Rodzina” Jana P. Matuszyńskiego to kolejny tytuł, który ma szanse podbić ekrany w różnych zakątkach globu. Bo pomimo konkretnej, jednostkowej opowieści, rozgrywającej się tu i teraz, jest uniwersalny i ponadczasowy, na długo pozostający w głowie odbiorcy. Jak „Ida” Pawła Pawlikowskiego, „Body/Ciało” Małgorzaty Szumowskiej czy „Zjednoczone Stany Miłości” Tomasza Wasilewskiego. A poza tym – podobnie jak wymienione filmy – znakomicie zrealizowany (to fabularny debiut Matuszyńskiego!!!), na podstawie solidnie zdokumentowanego i dramaturgicznie wiarygodnego scenariusza Roberta Bolesto, opowiedziany fantastycznymi zdjęciami Kacpra Fertacza oraz cudownymi kreacjami aktorskiego kwartetu – Andrzej Seweryn (Zdzisław Beksiński), Aleksandra Konieczna (Zofia, jego żona), Dawid Ogrodnik (Tomasz, ich syn) i Andrzej Chyra (marszand artysty). Festiwalowy pochód „Ostatniej Rodziny” rozpoczął się w Locarno, gdzie Seweryna uhonorowano laurem za najlepszą rolę męską.

Jerzy Armata poleca: „Ostatnia Rodzina”
fot: materiały prasowe

„Ostatnia Rodzina”

Reż. Jan P. Matuszyński

Prod. Polska 2016

Akcja filmu rozgrywa się na przestrzeni 28 lat, od 1977 roku, kiedy Beksińscy przeprowadzili się z Sanoka do Warszawy, do tragicznej śmierci artysty w 2005 roku. Beksińscy oraz schorowane matki obojga małżonków zamieszkali na jednym ze stołecznych blokowisk, w standardowym mieszkaniu, gdzie się gotowało, jadło, prało, dokonywało zabiegów pielęgnacyjnych na obłożnie chorych, a Zdzisław intensywnie oddawał się malowaniu, także namiętnie słuchał muzyki i obsesyjnie dokumentował – aparatem fotograficznym i kamerą wideo – życie codzienne rodziny. Kilka bloków dalej zamieszkał ich syn. Opowieść o rodzinie Beksińskich (ich tragiczne losy powszechnie są znane) ma pewną dwoistość w sobie: są kochający i depresyjni, przejmujący i śmieszni zarazem, raniący się mocno, ale i chwilami względem siebie niezwykle czuli, zbuntowani i zdołowani.

„Zafascynowała mnie nieoczywistość, dzięki której każdy może przejrzeć się w tej historii i znaleźć w niej coś dla siebie. Chciałem wykorzystać historię Beksińskich, żeby szerzej spojrzeć na podstawową komórkę socjalistycznego społeczeństwa, jak definiuje to Zdzisław w filmie” – wyznaje reżyser. Nie tylko socjalistycznego, stworzył przejmującą historię, rozgrywającą się ponad ideologią, polityką, otaczającą rzeczywistością. To uniwersalna opowieść o mozole życia, nieuchronności śmierci, sztuce jako chwilowej odtrutce na egzystencjalny bezsens. I miłości. „Bo ta rodzina naprawdę się kochała. Fascynujące jest także to, że niczego przed sobą nie ukrywali. O wszystkim rozmawiali wprost. Byli nieprawdopodobnie świadomi rzeczy, które ich otaczają. Także śmierci” – wyznaje Matuszyński.

„Ostatnia Rodzina” to moja ostatnia filmowa rekomendacja w Radiu Kraków. Po pięciu latach kończy się ta fantastyczna recenzencka przygoda. Do zobaczenia, najchętniej w kinie. Konrad Eberhardt, mój ulubiony krytyk, twierdził, że film jest snem. Zatem życzę Państwu miłych snów, także na jawie.

Jerzy Armata

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"