Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Jerzy Armata poleca: „Klauni”

Trwa kolejna edycja Festiwalu Teatrów Ulicznych. „Kraków odwiedzą klauni z całego świata” – informuje na jednym z portali internetowych tytuł artykułu, poświęconego temu fantastycznemu i efektownemu wydarzeniu. I ja także rekomenduję dzisiaj Państwu „Klaunów”. Taki tytuł nosi bowiem film czeskiego reżysera Viktora Tauša, który właśnie wchodzi na ekrany naszych kin. Polską premierę miał podczas ubiegłorocznej edycji Lubuskiego Lata Filmowego w Łagowie, gdzie uhonorowano go Nagrodą im. Juliusza Burskiego. „Klauni” to jeden z największych hitów frekwencyjnych kin naszych południowych sąsiadów, nominowany do czeskich Złotych Lwów aż w ośmiu kategoriach.

Jerzy Armata poleca: „Klauni”
fot: materiały prasowe

„Klauni”

Reż. Viktor Tauš

Prod. Czechy / Słowacja / Finlandia / Luksemburg 2013

Przed 45 laty Federico Fellini nakręcił telewizyjny film pod takim właśnie tytułem. Swój zrealizowany w paradokumentalnej poetyce obraz poświęcił mistrzom sztuki cyrkowej, którą był od dziecka zafascynowany. Z wielką czułością przypominał starych klaunów w ich popisowych numerach. Czeski reżyser poszedł inną drogą. Jego opowieść – choć mocno zanurzona w lokalnej rzeczywistości – ma strukturę stricte fabularną, kondensującą w sobie nie tylko perypetie zawodowo-prywatne protagonistów, ale i ważne przemiany społeczno-polityczne, do jakich doszło w Czechach (Czechosłowacji) w ciągu ostatnich dziesięcioleci.

Oto Oskar, Max i Victor. Kiedyś tworzyli fantastyczny komediowy ansambl. Na ich pantomimiczne spektakle waliły tłumy. Ale kariera grupy Basters nie trwała długo. Uciążliwości funkcjonowania w komunistycznym reżimie, a także różnorodność charakterów trójki artystów, codzienne niesnaski oraz nieporozumienia czy wreszcie wyjazd Oskara w 1968 roku za granicę i pozostanie tam doprowadziły do rozpadu grupy. Teraz, po latach, Oscar wraca. A wraz z nim powracają wspomnienia, ale i niesnaski, uprzedzenia, nieporozumienia.

Trójka starych, zmęczonych życiem ludzi. Ich dawne numery już nie śmieszą. Zmieniła się rzeczywistość, ale i ludzka wrażliwość. Kiedyś z wypiekami na twarzy oklaskiwaliśmy Piwnicę pod Baranami, Salon Niezależnych, Zenona Laskowika oraz jego Tey. Czy ich niegdysiejsze numery zainteresowałyby widownię dzisiejszych maratonów kabaretowych?    

Jerzy Zoń, dyrektor Festiwalu Teatrów Ulicznych, w jednym z wywiadów powiedział: „Proszę pamiętać o tym, że klaun to nie błazen! Klaun ma prawo śmiać się z rzeczywistości, bo ją dobrze poznał i zrozumiał”. No właśnie.

Jerzy Armata

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany