Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Jedyny obraz van Gogha w polskich zbiorach na wystawie w Wadowicach

„…w Nim wszystko jest piękne – wokół obrazu "Wiejskie chaty pośród drzew" Vincenta van Gogha” w Muzeum Dom Rodzinny Ojca Świętego Jana Pawła II w Wadowicach od środy 21 maja 2025. Ekspozycją obrazu van Gogha Muzeum inauguruje cykl wystaw jednego obrazu – dzieł, które odwołują się do duchowości chrześcijańskiej. Obraz pochodzi z Kolekcji im. Jana Pawła II należącej do archidiecezji warszawskiej.

Mówi Zofia Weiss inicjatorka pokazu i autorka tekstu w katalogu wystawy

Niebieskie niebo i piętrzące się na nim białe obłoki stanowią tło dla wysmukłych sylwetek drzew, których liście zostały namalowane smugami zieleni. Dzięki temu rośliny parawanowo przesłaniają dalszy krajobraz, by stworzyć kulisy sceny ukazującej domy wraz z zabudowaniami gospodarczymi, rozsiadłe nad zakolem typowego dla tej okolicy rowu z wodą. Pierwszy plan obejmuje ziemię w kolorach ugrów i zieleni, która na granicy zabudowań zyskuje złoto-żółtą smugę czystego koloru, mogącą być refleksem padającego spod chmur światła. Dwa domostwa na pierwszym i drugim planie, w kolorach czerwonej i żółtej ochry oraz brązowej umbry, stanowią centrum tej niewielkiej, krajobrazowej kompozycji. Ciężkie, rozłożyste dachy pokryte są słomą, a ściany były zapewne wypełnione gliną. W tym wycinku wiejskiego pejzażu panuje całkowita cisza, niezmącona obecnością człowieka, podmuchem wiatru, gwałtownym spektaklem chmur na niebie. Ziemia i woda, chaty i drzewa, a nad nimi biało-błękitne sklepienie mają w sobie dostojeństwo odwiecznego trwania, uroczystej celebracji życia w zgodzie z porami dnia i cyklicznie zmieniającą się przyrodą. Woda odbija świetlistość nieba, światło drga na jej powierzchni i rozsypuje się refleksami na ciężkiej błotnistej ziemi oraz na dachach przycupniętych w krajobrazie domów.

Vincent wchodzi w ten pejzaż z zachwytem. Celebruje wilgotne ciepło ziemi, cichy szmer wody, sylwety domostw jako substytut rodziny, domowego ogniska, źródło spokoju i opiekuńczości. Oddycha powietrzem, w którym drga melodia usychających liści, a białe obłoki zmieniają leniwie konfigurację błękitnego nieba. Malując, rozmawia z Bogiem, zbliża się do absolutu, tęskni za transcendencją. „Jeśli prawdziwie kocha się przyrodę, wszystko wydaje się piękne” – napisze do brata Theo 30 kwietnia 1874 roku.

Obraz Wiejskie chaty pośród drzew (olej na płótnie zamontowanym na deskę; 28,5 × 39,5 cm) przynależy do najwcześniejszego okresu twórczości artystycznej Vincenta van Gogha. Wówczas rozpoczął on swoje doświadczenia z malarstwem olejnym, poprzedzone kilkuletnim okresem sporządzania rysunków oraz akwareli łączonej z piórem, ołówkiem czy węglem. I chociaż pierwsze zachowane rysunki artysty pochodzą ze wczesnych lat 70. XIX wieku, to jednak te, w których widać już intencję twórczą, zaczęły powstawać dopiero z początkiem lat 80. […] W wyniku szeregu analiz zarówno formalnych, jak i technologicznych podjętych w gronie wybitnych specjalistów od twórczości tego artysty – w tym Louisa van Tilborgha i Teio Meedendorpa z Muzeum van Gogha w Amsterdamie oraz przez zespół badawczy powołany w 2021 roku w ramach Laboratorium Analiz i Nieniszczących Badań Obiektów Zabytkowych (LANBOZ) Muzeum Narodowego w Krakowie – ustalono bardzo precyzyjnie datę powstania tego obrazu na wrzesień 1883 roku. Louis van Tilborgh i Teio Meedendorp wskazali również najbardziej prawdopodobne miejsce, które mogło zainspirować artystę do powstania tego obrazu, czyli okolice wioski Loosduinen w pobliżu Hagi …

Zofia Weiss    - "Cisza i uwielbienie. Wokół wczesnego obrazu Vincenta van Gogh. Wiejskie chaty pośród drzew " ( fragment)

Myśląc o tej wystawie, miałam na uwadze parę kwestii

  – mówi Zofia Weiss, historyczka sztuki, inicjatorka pokazu i autorka tekstu w katalogu wystawy. I dodaje:

Po pierwsze, pokazujemy Van Gogha w domu świętego Jana Pawła II i wystawa tworzona tutaj nie może być oderwana od kontekstu miejsca. Druga rzecz - mamy do czynienia z bardzo wczesnym dziełem Van Gogha. Tu nie czuje się jeszcze tej jego wielkości, ale już dwa lata później będzie we Francji i rozpocznie się to jego szaleństwo kolorów postimpresjonistyczne, wspaniałe, które wyprowadziło go na Parnas sztuki światowej. Tu następuje to przejście z jednego sposobu widzenia przez niego świata do drugiego. Wystawa pokazuje Van Gogha w sposób niestandardowy - jako człowieka związanego z myślą chrześcijańską. Ten temat w literaturze polskiej i światowej nie jest szeroko omawiany. Natomiast tutaj zrodziła się taka wspaniała okazja, żeby zupełnie inaczej, niż dotychczas, opowiedzieć o artyście. I to jest bardzo ważny aspekt tej wystawy.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"