Jeśli Ministerstwo Kultury i dziedzictwa Narodowego nie przyspieszy rozmów na temat powołania Muzeum Książąt Czartoryskich, to jesteśmy gotowi zerwać rozmowy i znaleźć prywatnego inwestora gotowego wyłożyć pieniądze na dokończenie remontu – zadeklarował dziś zarząd Fundacji Książąt Czartoryskich.
Muzeum zamknięte jest od 2010 roku, jego remont pochłonął już 30 mln. zł, głównie z funduszy norweskich i środków własnych fundacji. Jednak jego dokończenie wymaga dalszych 30 milionów. Fundusze chce zapewnić minister kultury, który stawia jeden warunek: powołanie nowej instytucji zarządzającej zbiorami, czyli Muzeum Książąt Czartoryskich.
Rozmowy z ministerstwem przeciągają się ponad granice naszej cierpliwości, dlatego jesteśmy gotowi poszukać innego rozwiązania – powiedział w rozmowie z Radiem Kraków prezes zarządu fundacji Marian Wołkowski-Wolski.
- W pierwszej połowie października złożyliśmy wymagane przez ministerstwo projekty dokumentów stanowiących przyszłe muzeum: statutu i umowy - mówi prezes zarządu fundacji. - Od tamtego czasu nie otrzymaliśmy żadnej merytorycznej informacji o stosunku ministerstwa do projektu czy etapie prac nad tymi dokumentami.
Jak dodaje prezes Wolski, rozmowy z inwestorami prywatnymi są już prowadzone i pojawiły się wstępne deklaracje współpracy, choć rozwiązaniem optymalnym jest współpraca z ministerstwem kultury. Fundacja mimo wszystko liczy na pomyślne zakończenie rozmów.
(Wojciech Musiał/ew)