Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

„Groj, muzycko, groj! Miłość ceko na nos!”

Fundacja Anny Dymnej „Mimo Wszystko” wraz z Filharmonią Krakowską, już po raz 9. organizują koncert charytaywny na rzecz artystów znajdujących się w potrzebie.

„Groj, muzycko, groj! Miłość ceko na nos!”
Anna Dymna. Fot. Marek Lasyk

Fundacja Anny Dymnej „Mimo Wszystko” i Filharmonia Krakowska – już po raz dziewiąty – zorganizowali  koncert charytatywny dla artystów znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej. Tegoroczne wydarzenie, zatytułowane „Groj, muzycko, groj! Miłość ceko na nos!”, odbyło się  12 lutego o 17.00.

Wystąpili: Zakopower, Białcanki, Chór Chłopięcy Filharmonii Krakowskiej im. Karola Szymanowskiego pod dyrekcją Lidii Matynian (przy fortepianie zasiądzie Magdalena Żak de Carvalho) oraz Hajlandery.

W trakcie koncertu odbyla się aukcja Magicznych Przedmiotów, którą poprowadzil Anna Dymna i Bronisław Maj. „Pod młotek” poszłym.in.: trzy medale przekazane przez papieża Franciszka, pióra wieczne Andrzeja Dudy, Donalda Tuska, Jarosława Kaczyńskiego, Andrzeja Sapkowskiego, zegar kardynała Stanisława Dziwisza, korale Ewy Błaszczyk, książki Ewy Wachowicz, a także dwuosobowe zaproszenie na widownię programu „Taniec z Gwiazdami”.

Od blisko pięćdziesięciu lat jestem aktorką – mówi Anna Dymna. – Znam wszystkie piękne i ciemne strony tego zawodu, los wielu artystów. Kiedy jesteśmy silni i zdrowi, oklaskuje się nas, komplementuje, odbieramy nagrody. Jednak aktor, muzyk, śpiewak operowy chory czy kontuzjowany jest po prostu wykluczony. Bywa, że nagle znika ze sceny i mało kto wie, co z nim się dzieje. Los moich kolegów, którzy chorują, staje się nieraz bardzo smutny. Wiem, jak to jest, ponieważ sama przechodziłam w życiu ogromnie trudne okresy, kiedy miałam wypadki samochodowe albo gdy spłonęło moje mieszkanie. Wtedy moi koledzy przy mnie byli, wspierali mnie. To mnie uratowało. Świadomość, że w takich chwilach nie jesteśmy sami, jest niezwykle ważna.

(Katarzyna Fortuna/ew)

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"