Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

"Bądź taka, nie bądź taka" w tarnowskim Teatrze im. Solskiego - recenzja

Obdarzona niezłym głosem i aktorskimi umiejętnościami Karolina Gibki w ramach Sceny Inicjatyw Aktorskich zaryzykowała teatralne starcie z Korą, ikoną polskiej popkultury, liderką kultowego Maanamu. Ale czy rzeczywiście przymiotnik "teatralne" jest właściwy dla tarnowskiego przedsięwzięcia?

"Bądź taka, nie bądź taka" w tarnowskim Teatrze im. Solskiego - recenzja
"Bądź taka, nie bądź taka ". Fot.P.Topolski dzięki uprzejmości T.im Solskiego

Próba zmierzenia się na scenie z postaciami - legendami  historii, teatru, estrady czy filmu to dla aktora zawsze nie lada wyzwanie a czynione przez widzów i krytyków porównania do pierwowzoru nie zawsze są entuzjastyczne. Niejedna aktorka  "poległa" w starciu z legendą Hanki Ordonówny czy Édith Piaf. Z ikoną polskiej popkultury postanowiła skonfrontować się w tarnowskim Teatrze im. L. Solskiego, Karolina Gibki. Obdarzona niezłym głosem i aktorskimi umiejętnościami w ramach Sceny Inicjatyw Aktorskich zaryzykowała teatralne starcie z Korą, liderką kultowego Maanamu.  Ale właśnie czy rzeczywiście było to "starcie teatralne"? Bo choć rzecz cała rozgrywa się na scenie teatru, nie do końca zdaje się być jednak przedsięwzięciem stricte teatralnym.

"Bądź taka, nie bądź taka”- spektakl muzyczny z piosenkami Kory i zespołu Maanam - jak anonsuje przedstawienie teatr - składa się z dwóch równoległych ścieżek. Jedna to impresja filmowa o życiu Kory a właściwie o niektórych jego wątkach: mrocznym, bez miłości, traumatycznym dzieciństwie, sytuacji do jakiej doszło w Mrągowie w 1984, kiedy to odpoczywający i przygotowujący się jednocześnie do nagrywania kolejnej płyty zespół odmówił występu "na imprezie poświęconej zjazdowi młodzieży komunistycznej w Pałacu Kultury, w Sali Kongresowej" czy spotkaniach z nocnymi patrolami w stanie wojennym.

Impresja filmowa to zaaranżowane w plenerze monologi piosenkarki, znane z wydanej w 1992 roku przez Korę Jackowską i Kamila Sipowicza książki pt. "Kora i Maanam. Podwójna linia życia" (później powtórzone  w III wydaniu " Kora Kora. A planety szaleją" K.Sipowicza) a także krótkie scenki  - rozmowy z dziennikarzem Sławkiem, agentem Antonim (Roszczukiem) czy kierowcą autobusu, który miał zabrać zespół na koncert do Warszawy . Krótki film to całkiem udany efekt pracy "świeżo upieczonej" absolwentki Wydziału Reżyserii Filmowej i Telewizyjnej PWSTiF w Łodzi Joanny Satanowskiej, która jest także autorką scenariusza przedstawienia. Zatrzymywany na zasadzie stop klatki obraz staje się pretekstem do tej drugiej ścieżki przedstawienia: recitalu wcielającej się w postać Kory, Karoliny Gibki. Kolejność piosenek ułożona została w formie ilustracji muzycznej albo komentarza do poszczególnych sekwencji filmowych. Czy połączenie impresji filmowej z recitalem, raczej niezbyt odkrywcze inscenizacyjnie, wyszło spektaklowi na dobre?

Frapujący, niezwykle bogaty także w dramatyczne wydarzenia życiorys Kory, tak świetnie przez nią samą opowiedziany w "Podwójnej  linii życia"  aż prosi się by przenieść go na scenę, ale w zdecydowanie bogatszej, obszerniejszej formie niż ta zaprezentowana w filmowej wersji w tarnowskim teatrze. Napisana w formie monologu opowieść Kory o niej samej, o świecie, który ją otaczał, religii, miłości, śmierci, samotności, czasach hipisowskiego buntu, zakładania rodziny i o zespole to gotowy scenariusz na mocny, aktorski monodram. Recital z filmową impresją w tle albo odwrotnie, gdy piosenki w oryginale mamy na wyciągniecie ręki to trochę za mało.

Karolina Gibki, mimo że dysponuje dobrym głosem i poradziła sobie z nie najłatwiejszą muzyczną stroną piosenek Maanamu - wielkie brawa dla towarzyszącego jej gitarzysty Jakuba Mitoraja i autora aranżacji muzycznych Macieja Zakrzewskiego -  zdecydowanie ciekawiej wypada w filmowym wcieleniu Kory, tam właśnie, gdzie więcej jest aktorstwa i paradoksalnie więcej teatralnej opowieści.

„Bądź taka, nie bądź taka” spektakl muzyczny z piosenkami z repertuaru Kory i zespołu Maanam – Teatr im L. Solskiego w Tarnowie. Scenariusz i reżyseria Joanna Satanowska. Prapremiera 11 lutego 2018. 

jdruzynska

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"